Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 29.11.2011 uwzględniając wszystkie działy
-
Trochę zeszło ale naprawiłem ten podnośnik. Opiszę co robiłem. Najpierw sprawdziłem włącznik w boczku drzwi, rozebrałem go i wyczyściłem. System przycisku jest podobny do tego co jest w pilocie od TV i nie ma się tam co zepsuć. Nie ma żadnych mikrowyłączników, oczyszczamy styk na płytce drukowanej i tyle. Następnie zaopatrzyłem się w nowy zestaw podnośnika szyby. Gdy go dostałem, zacząłem rozbierać drzwi. Oczywiście nieoceniona pomoc z sieci: oraz tu: Po demontażu panelu bocznego rozłączyłem złącze (czarna strzałka na obrazku) i podłączyłem do nowego podnośnika, a następnie wypróbowałem działanie. Wyjęcie podnośnika jest średnio trudne. Trzeba zapamiętać miejsca odkręcenia śrub - czerwone strzałki. Istotne jest odkręcenie śrub uchwytów szyby przez specjalne otwory (żółte strzałki na obrazku). Szybę podkleiłem taśmą jak na filmie żeby nie opadała. Jeszcze jedna ważna rzecz - na podnośniku i przekładni są dwa zaczepy, które wchodzą w otwory na drzwiach, zaznaczyłem zielonymi strzałkami. Trzeba się trochę pozmagać przy składaniu, żeby te zaczepy umieścić na swoim miejscu. Jeszcze raz sprawdzić działanie, a następnie opuścić szybę na swoje miejsce. Śruby mocujące nie dokręcać na siłę, lecz pozostawić lekko luźne. Po umieszczeniu szyby czujnie opuścić i podnieść kilka razy, jak wszystko się ułoży, wtedy dociągnąć śruby - szyb i całego podnośnika. Stary podnośnik można rozebrać, a zwłaszcza jego moduł przekładni. Na obrazku pokazałem z czego się składa. Jak zwykle, rozebrać jest łatwo, złożyć trudniej. Kłopot jest z ulokowaniu szczotkotrzymacza na swoim miejscu, trzeba podwiesić szczotki no i sam mechanizm ślimakowy też nie jest prosto ulokować na swoim miejscu. Nie ma tam mikrowyłączników, a pracą steruje moduł, który wyłącza podnośnik w skrajnych pozycjach. Kto nie ma doświadczenia w takich naprawach - będzie trudno. Życzę kolegom sukcesów przy wymianie5 punktów
-
Ok ogarnięte. Posłużyłam się opisem kolegów tyle że tak to sobie napisałam: Moduł zakupiłam na Aliexpres. Podobnie jak u kolegów jednak moduł jest pod fotelem. Odsuwamy fotel maksymalnie do tyłu. Było by lepiej jakby go nie było wcale ale też damy radę. Wyciągamy wycieraczkę i tę tapicerską osłonę spod fotela. Następnie zdejmujemy ten plastik pokrywę : Jak zdejmiemy wyciągamy wtyczkę z modułu i wypinamy listwę z przekaźnikami. Ja modułu nie wykręcałam. Teraz według opisów kolegów podpinamy potrzebne piny do kostki , zasilania i zamykania drzwi. Ja znalazłam stały plus w tej listwie z przekaźnikami. Trochę grubszy czerwony kabel i do niego wpięłam stały PLUS. Do kabla czerwono brązowego wpięłam niebieski kabel od zamykania lusterek. Kable w listwie : Kable wpięłam na szybkozłączki. Jak już się wszystkim podepniemy zanim złożymy sprawdzamy czy działa. U mnie zadziało od pierwszego podłączenia. Wkładamy na miejsce listwę :: Ja kable wraz z modułem włożyłam do środka tego pojemnika Składamy w odwrotnej kolejności. Cieszymy się bajerem. . Dodam jeszcze że lusterka u mnie otwierają się w pierwszej pozycji kluczyka czyli nawet zapłon się nie włączy a one się rozkładają. Nie odcinałam również tego kabla do przycisku. Klikałam w niego ale brak reakcji czyli jeśli nie jest wpięte w oryginalny moduł nie zadziała. Więc po co go ucinać ?4 punkty
-
Jeśli mogę dopiszę się do tematu odnośnie uruchomienia tempomatu w Merivie z tytułu postu. Na początek sprawdzamy czy mamy w manetce od kierunkowskazów 4 kable. U mnie było tylko 3 więc dorobiłam jeden pin 4 z kablem Ten kabel z manetki powinien być przeprowadzony do złącza X5 w progu PIN 1. Stąd powinien iść kabel do BCM PIN 2 we wtyczce X45. To też lepiej sprawdzić zanim kupimy potrzebne rzeczy aby mieć tempomat. Niestety ja popełniłam błąd i z BCM z złącza X45 z PIN 2 pociągnęłam kabel do manetki do PIN 4 Błąd polegał na tym że już miałam kabel z złącza X45 PIN 2 poprowadzony do złącza X5 w progu PIN 1. ale tego nie sprawdziłam. Jeśli macie ten kabel jak piszę to wystarczy przeprowadzić kabel z progu do manetki. Jeśli kable już mamy to kupujemy manetkę i czujnik sprzęgła. Do podłączenia czujnika bo nie miałam oryginalnej kostki wykorzystałam ponownie kostkę z komputera. Teraz jak już we wcześniejszym poście było napisane. Czujnik wpinamy w miejsce do tego przeznaczone i podłączamy zasilanie z bezpiecznika 36 a drugi kabel do złącza X14 w progu PIN 3. Jak wszystko będzie poprawnie zrobione aktywujemy sobie tempomat w op-com. To już można sobie obejrzeć na YT. Teraz wystarczy się przejechać i sprawdzić czy działa. Tempomat uruchamia się po przekroczeniu 40km/h i mamy kontrolkę nad licznikiem km. Powodzenia w montażu. Szczególne PODZIĘKOWANIA DLA KOLEGI PEPLUNIO ZA POMOC .4 punkty
-
Nagrzeje ponieważ nie masz odbioru ciepła. Wielkość, rozmiar, pojemność układu grzewczego to jedna wartość, ale odbiór ciepła z niego to druga wartość. Zupełnie jakbyś w domu ustawił wentylator dmuchający na grzejący kaloryfer i zobacz jak będzie błyskawicznie w nim spadała temperatura w stosunku do pozostałych. Przy obecnie stosowanych "małych" silnikach które problem to maja raczej w drugą stronę (nadmiar ciepła) może nie zawsze jest to stosowane ale lata temu miałem Mercedesa z V6 pod maską i tam był elektrozawór sterujący nagrzewnicą i od poprawności jego działania zależało m.in tempo "łapania" przez silnik temp. roboczej a co za tym idzie ogrzewania kabiny. Po co dzisiaj stosują elektryczne pompy wody w silnikach ? Czy tam elektromagnetyczne ? No właśnie po to aby na zimnym pompa nie cyrkulowała płynu bo mniejszy układ "stojący" dużo szybciej się nagrzeje niż większy z całą ilością odbiorników ciepła.3 punkty
-
@wujek1 co do cen i dostępności części - Meriva ma przecie większość części mechanicznych wspólnych z innymi modelami Opla, w zasadzie chyba tylko blachy, szyby i niektóre elementy wnętrza są "unikalne" dla tego modelu, skoro jak sam twierdzisz jest modelem mniej popularnym - więc dostępność zamienników tych "unikalnych" dla Merivy części też będzie mniejsza.... skoro będzie mniejsza - to tańsze od innych one za cholerę nie będą....; PS. oryginalne nakładki sprzęgło/hamulec na "DoOpla" po 20,37 za sztukę wiszą.... jako jeden z pierwszych wyników wyszukiwania w Google się pojawia PS2. mała prywatna dygresja - jeżeli uważasz, że w obecnych realiach jednorazowy wydatek 50 czy 60 zeta na części, które prawdopodobnie wymienisz raz w ciągu swojej przygody z Merivą (kosztów robocizny nie poniesiesz, bo to 10 minut samodzielnej pracy) to "za drogo" - to sorry - moim zdaniem chyba za drogie auto kupiłeś;3 punkty
-
Witam, Przeszukałem wiele stron zanim trafiłem tu, i zamieszczone treści pomogły mi rozwiązać problem. W moim aucie sprawa wyglądała identycznie, mianowicie po aktywacji komputera pokładowego prędkość wynosiła 511km/h znikły wskazania chwilowego zużycia w test mode itd. Sprzętowo to tak jak u kolegi który zakładał temat: Identyfikator: 0x1201, Numer sprzętu: 13127055, Numer części: 13156842, Opis systemu: SIEM 400, Kod alfa: KU Co zrobiłem i jak rozwiązał problem: 1. Zakup ryżowego kabla opcom wersja 1.7 2. Downgrade kabla za pomocą programu OCflash do wersji 1.39. 3. W wersji programu opcom 08.2010 nie było możliwości zmian. W wersji opcom 2012 już taka możliwość była, jednakże zanim to nastapi, po podłączeniu kabla i odpaleniu opcom 2012 program wykryje że kabel ma wersję oprogramowania 1.39 i sam go zaktualizuje. Podczas aktualizacji kabla nie radzę nic z nim robić (odłączać usb, wyciągać z gniazda obd itd) bo uwalicue kabel. 4. Wchodzimy w diagnostyka, mój rocznik to 2005, ale wybrałem 2006 bo ten działa, następnie model auta, potem wchodzimy w BCM - tam ustawiamy komputer pokładowy na występuje i programuj. 5. Wchodzimy w wyswietlacz, tam pokazują się jego parametry, dołączyłem zdjęcie. Następnie wchodzimy w programowanie i tam zmieniamy index. Tu chwilę się zatrzymam. Otóż na zdjęciu widoczny index to 004 03, jest on oczywiście błędny, stąd też prędkość 511km/h wcześniej próbowałem kilkanaście opcji i nic z tego nie wynikło index pochodził z Astry i nie działało. Żeby działał index od merivy musimy ustalić kilka faktów. Po pierwsze ustalamy jaki mamy rozmiar opon, następnie dobieramy właściwy index: Z komputerem pokładowym (BC): Index:026 205/50R16 205/45R17 Z komputerem pokładowym (BC) index: 027 175/70R14 185/60R15 205/40R17 Z komputerem pokładowym (BC) index: 028 205/50R16 205/45R17 Następnie musimy na komputerze przekopiować indeksy pomiędzy folderami w natepujacy sposób. Wchodzimy w folder opcom\LangData\GB\ProgrammingData\MSCAN_0x00000246. Tam szukamy folderu DID_0x1201, w tym folderze znajduje się kolejny folder AH, tam usuwamy wszystkie pliki, bądź kopiujemy do nowego folderu. Następnie cofamy się do góry i szukamy folderu z oznaczeniem DID_0x1301, tam znajdują się foldery AH, VC, MV, nas interesuje folder MV wchodzimy kopiujemy i wklejamy do folderu DID_0x1201\AH. Później łączymy się z naszym autem i wracamy do punktu 5. Czyli zmieniamy w wyświetlaczu index, na taki zgodny z rozmiarem opon założonym na aucie. I to tyle, powinno wszystko działać. Ja się z tym trochę męczyłem, ale udało się bez Tech2, a podobno w meriva A komputer pokładowy i indexy tylko Tech2 można ogarnąć. Zrobiłem również zdjęcia jak to wygląda w mojej Mery po przestawieniu wszystkiego. Mam nadzieje że się komuś taka wiedza przyda. Pozdrawiam3 punkty
-
Założyłem nowy post, bo pytanie o tapicerkę padło na innym poście.Prezentacja wnętrza mojej Mery 18-letniej. Dla oblukania Navi i Marcin 83. Tak wygląda tylna kanapa Drzwi tylne Fotele przednie Navia, skomentowałaś na filmiku, który wrzuciłaś, że głośno pracuje jak diesel, Tak pracuje serducho Mery z otwartą machą Śilnik 2.mp4 To by było na tyle, nie chwalę się, lecz pokazuję tylko to, z czego jestem zadowolony i sprawia, że poruszanie się tym samochodzikiem sprawia mi przyjemność, na której jeszcze nie zawiodłem się.3 punkty
-
3 punkty
-
Weź to odpuść, dobrze radzę. Nie ma droższego diesla w utrzymaniu. Rozrząd kompletny 6k z częściami. Poza tym lecą też wtryski - nie są regenerowalne, trza nowe kupować. Pękają harmonijki do EGRa zintegrowane z kolektorem - wymiana kolektora na nowy, okolice 1,5k z częściami. Nic nie poprawili w silniku, mieli po całości na niego wyje*ane, bo i tak miał być oferowany tylko przez kilka lat i o tym wiedzieli. Proponuję wziąć 1,6T 200kM w benzynie i mieć święty spokój - nic się z nimi nie dzieje. Wersje 1,4T 125 i 150kM pękają tłoki - naprawa ok. 5-6k. Jedynym mądrym silnikiem jest ten 1,6T. Pozostaje jeszcze stary poczciwy 1,4 wolnossący 100kM ale to nie jedzie... ale mało pali. Astra K to już niestety gruby szajs zaprojektowany przez księgowych a nie inżynierów. Uciekaj od tego diesla jak nie chcesz pracować tylko na auto. Moja ostatnia robótka, zrobiłem tych rozrządów może z 15-20 https://www.facebook.com/serwisopelford/posts/pfbid02RzDgD5NBZMqyBncH5kjEjDx2bE619rw9GL48wrPXtdUkBd59Maegb7dLE4n3QXDnl?notif_id=1661152642035882¬if_t=feedback_reaction_generic&ref=notif Robiłem rozrząd w aucie z przebiegiem 45kkm bo łańcuch szurał jak głupi. Pudrowanie trupa jest tak samo sensowne i skuteczne, jak leczenie zapalenia płuc witaminą C... Ten silnik jest fajny TYLKO I WYŁĄCZNIE, gdy ma się gwarancję na samochód. Potem to finansowy koszmar.3 punkty
-
Opis pinów we wtyczce: Czarno- brązowy to otwieranie lusterka. Pin2 Czarno-fioletowy to zamykanie lusterka. Pin7 Brązowy to masa .Pin5 Czerwony to zasilanie po zapłonie z bezp. F53 Pin6 Bialo-czarny to sygnał z przycisku do sterowania lusterkiem Pin 8 W złączu X3 pin 3 jest sygnał sterowania z przycisku ( bialo-czerwony).Podłączanie zaczynamy od Plusa stałego kolor czerwony nowego modułu.Pod fotelem łatwo go znaleźć.Gruby czerwony przewód.Nastepnie plus po zapłonie z naszego nowego modułu(kolor żółty) podpinamy pod czerwony przewód z kostki oryginalnego modułu.Mase(czarny przewód) podpinamy do brązowego w kostce.Przewod niebieski z naszego modułu- sygnałowy od centralnego zamka(zamykanie) wpinamy również pod fotelem tam gdzie mamy przekaźniki od centralnego zamka.od zamykania i otwierania są kable brązowo białe.Trzeba sprawdzić probówka który jest o czego.Zostaje nam do podłączenia z naszego modułu przewód pomaranczowy sygnałowy do zamknięcia lusterek.Wpinamy go do kostki do przewodów fioletowo czarnych.Nastepnie przewód brązowy(otwieranie lusterek) z modułu wpinamy do kostki do przewodów brązowo czarnych i gotowe.Dodam że oryginalny moduł oczywiście wywalamy i w kostce odcinamy sygnałowy przewód biało czarny od sterowania guzikiem do składania lusterek. Otwieramy piwko i cieszymy się efektem naszej pracy.Dodam jeszcze że do kostki w samochodzie łatwo się spać zaciskając przewody na konektorkach.Idealnie pasują żeby je wpiąć.Przewody które nam zostały to biały,szary i zielony. Zielony mizna podłączyć do sygnału z otwierania drzwi wtedy lusterka prawdopodobnie będą się otwierały po otwarciu z pilota a nie jak u mnie po zapłonie. Szczerze nie próbowałem nawet bo ja chciałem po zapłonie to zrobić by niepotrzebnie przy każdym otwarciu samochodu uruchamiać silniczki lusterek.Szary i brązowy nie wiem od czego dokladnue bo nie sprawdzałem dokładnie.Prawdopidobnie są potrzebne jak jest dokładana instalacja lusterek albo jak ktoś chce się wpiąć w przełącznik lusterek w boczku drzwi. Planuje jeszcze dołożyć do instalacji wyłącznik.Przyda się w zimie jak lusterka zamarzną żeby nie narobić problemow3 punkty
-
Jak kupisz dedykowane do Corsy_D, to właściwie nic nie musisz robić, masz w zestawie wszystkie kabelki, przejściówki (zwróć uwagę, żeby był dekoder CAN). Generalnie warto zadbać o jak najwięcej RAMu, na radyjka o 2-3GB RAMu nawet nie zerkaj. Ja mam 4GB i potrafi też nieraz zamulić. Z kilkuletniego użytkowania zalety: apki samochodowe (np. OPL_Monitor, Torque, itp.)fajnie działają, dźwięk lepszy niż radio ori, sterowanie z kiery multimedialnej działa, telewizja w samochodzie, przeglądanie zdjęć, filmów, połączenie głośnomówiące z telefonem (po BT), kilka USB (gniazda na przewodach), kamerka tylna. itp. Z minusów, słabsza czułość radia, dla wymagających kiepski mikrofon w zestawie, ale zawsze można dokupić. Generalnie, po latach użytkowania, nie wyobrażam sobie mojej "biedrony" bez radia na androidzie. Jeszcze jeden minus, bardzo dużo miejsca zajmują kabelki (wtyczki, przejściówki, CANdekoder) i ciężko upchać to wszystko. W sumie ja miałem radio CD30mp3, ale bez BC, jak kupowałem stację multimedialną, to niby do corsy do 2011 (pewnie do przedliflowych), ale zaryzykowałem (mam polifta 2012) i się sprawdziło, Jeżeli Twoje Chełmno, to te koło Bydzi, to mam zapasowe radio (stację multimedialną identyczną jak moja) i jak masz ochotę, to z ciekawości możemy podpiąć na próbę i sprawdzić, czy i jak u Ciebie będzie działało (choć na moich stacjach mam już dość leciwego andka, bodajże 9.0). A całość wygląda, jak poniżej (zdjęcia i screeny). Ja swoje radia kupiłem na allegro, te same modele taniej były u Chińczyków na aliexpress, ale się bałem, że przy tej cenie (ok.1100zł. u chinioli) doliczą cło i Vat więc wybrałem od Polaka.2 punkty
-
Linki do układów czasowych z których zrobiłem wyłącznik Autostopu i opis połaczenia.pdfLinki do układów czasowych z których zrobiłem wyłącznik Autostopu i opis połaczenia.pdfLinki do układów czasowych z których zrobiłem wyłącznik Autostopu i opis połaczenia.pdfDzień dobry. Od tygodnia jestem właścicielem Merivy B 1,6 cdti i oczywiście pierwszą rzeczą po wymianie oleju itp. jest stała dezaktywacja Autostop. Poprzednio miałem Renault Megane 3 i tam dezaktywacja sprowadzała się do założenia jednej zworki na złączu (zajęło mi to ok. 2 minut), niestety w Oplu nie jest tak łatwo. W związku z tym postanowiłem zrobić układ który za mnie "wciśnie" przycisk na początku każdej jazdy. Kupiłem u chińczyka dwa układy czasowe, z których jeden odlicza ok. 30 sekund od włączenia stacyjki i po tym czasie drugi układ czasowy na ok. 1 sekundę zwiera styki przycisku Autostop. Zasilanie podpiąłem do gniazda zapalniczki i po przekręceniu kluczyka po ok. 30 sekundach system wyłącza się, oczywiście w razie potrzeby zawsze mogę przyciskiem włączyć lub ponownie wyłączyć system, te układy czasowe załatwiają mi tylko automatyczne pierwsze wyłączenie systemu bez jakiegokolwiek działania z mojej strony. Całość zamontowałem do plastikowej obudowy i zamocowałem w tunelu pod panelem z przyciskami. Linki do układów czasowych z których zrobiłem wyłącznik Autostopu i opis połaczenia.pdf2 punkty
-
Kolego , weź może przeczytaj najpierw swoje wpisy , wstydzie jazdy astra , o kobiecie co szuka laptopów , o paliwie obajtka . Nie jest to x ani Facebook abyś dodawał swoje złotej myśli nie mające nic wspólnego z tematem . Dodaj 10% tego co wniosła Navia tutaj w poradnikach to pogadamy .2 punkty
-
2 punkty
-
Zaskakujące jest to, że nie posiadając podstaw wiedzy ktoś rzuca się na grube roboty... No ale kto bogatemu zabroni. Pierwsze primo: fizyczny brak ciśnienia oleju to bardzo głośna praca silnika Drugie primo panewki MAJĄ wpływ na cisnienie oleju, ale uszkodzona panewka = głośny i regularny stuk nawet jeśli ciśnienie jest Trzecie primo - ultimo zawsze zaczyna się od najprostszych rzeczy czyli DIAGNOSTYKI. Podpowiedziano: zmierz ciśnienie faktyczne, ale nie... panewki trza oglądać. Nie wiem po co pytać, skoro się wie lepiej.2 punkty
-
Nieprawda. Navi taka, jak T&C, CD70NAVI, DVD90NAVI owszem - mają mapy na płytach lub kartach SD. Ale chińczyki mają mapy google i do działania potrzebują internetu, żeby pobierać nowe mapy w miarę przemieszczania się. GPS potrzebny jest do określenia lokalizacji, ale mapy nie biorą się z pyłu kosmicznego i trzeba je pobrać.2 punkty
-
Tak więc kolejne cenne info mam . Wtyczka X79 parkpilota ma obwód zamknięty na pinach 12 i 26 ( kabel koloru szarego ) Ta opcja jest wtedy gdy nie mamy haka i jest otwarta gdy jest hak Drugie info to jak sprawdzić czy czujniki są sprawne . Po prostu multimetr w dłoń i przy podłączonym zasilaniu i masie na parkpilot mierzymy w X78 prąd miedzy masą a pinem sygnałowym każdego czujnika . Napiecie powinmo być około 7.5 V przy sprawnym czujniku . U mnie na jednym czujniku było 0.5 V więc mam walnięty i czekam aż mi nowe czujniki przyjdą z alie... Na koniec jak już rozwiąże wszelkie zagadki z parkpilotem to zrobię opis co i jak z wyjaśnieniem oznaczeń w tis i tym co wiem na temat monitorowania tego układu przez sterownik2 punkty
-
Witam Wszystkich. Ostatnio zmagałem się podobnym tematem i chcę się podzielić moimi informacjami co do trudnego rozruchu na rozgrzanym silniku. Powodem był wadliwy przewód elektryczny w wiązce pomiędzy czujnikiem temperatury zewnętrznej a komora silnika. Przy okazji okazało się jeszcze że dwa piny czujnika troszkę straciły kontakt elektryczny. Po operacji pacjent czuje się doskonale i pali od strzała. Pozdrawiam Mariusz2 punkty
-
2 punkty
-
No dobra, Corsa w domu, pali i jeździ. Skończyło się na wymianie sterownika silnika. W starym usmażyły się linie CAN. Za sterownik + wylogowanie go i usunięcie VIN + zalogowanie do mojego auta wyszło 1000 zł + 500 zł za Immo Code w serwisie. Z tego, co rozmawiałem z elektromechanikiem, który ją robił, to ponoć nie wolno tych aut odpalać powerbankiem bo niemal natychmiast się fajczą sterowniki...2 punkty
-
Problem można uznać za rozwiązany. Przy aktywacji manetki w naszym Combo trzeba zapomnieć o tym że posiadamy Opla, tylko należy go traktować jak Fiata Doblo II. GDS2 staje się zupełnie nie przydatny jeśli chcemy konfigurować nasze auto. Jeśli ktoś ma podobny problem jak ja potrzebuje do aktywacji Interfejsu ELM327 oraz żółtego adaptera do programu Multiecuscan. Dopiero po połączeniu się tym programem z Body samochodu, aktywacji tempomatu w sekcji Cruse Control from 2009, oraz zrobieniu Proxi, wszystko działa jak należy. To jedyna droga do aktywacji manetki z tempomatem. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam2 punkty
-
Dzięki bardzo wszystkim zainteresowanym moim tematem. Długo to trwało ale ostatecznie dało się odnaleźć przyczynę gasnącego silnika w czasie jazdy. Pisałem wcześniej w temacie sprawdzenia instalacji elektrycznej silnika. Sprawdzałem multimetrem i żarówką ale nie wyszło, że coś jest nie tak jak powinno być. Zdecydowałem wymienić wiązkę kabli przy silniku i "tadam!!!", zadziałało. Od tego czasu silnik nie zgasł ani razu pomimo przejechanych setek kilometrów. Starej wiązki nie sprawdzałem bo szkoda na nią czasu.2 punkty
-
Dziś 26.01.2024 od godziny 22:00 rozpoczną się prace techniczne związane ze zmianą serwera. W tym czasie przez około 2h strona będzie niedostępna dla Użytkowników.2 punkty
-
Zanim cokolwiek zaczniesz wymieniać, to warto sprawdzić w domowych warunkach. Multimetr jest, kawałek przewodu też się gdzieś znajdzie. Wtyczka wiązki świec jest przy pompie wysokiego ciśnienia, świece niestety są ciulato dostępne bo pod kolektorem. Ale widać je i widać wiązkę. Multimetrem zmierzyć oporność każdej świecy. Powinno być ok. 1,5-2 omy. Potem przewód podłączyć do + aku i dotykać do pinów każdej ze świec - powinno wyraźnie iskrzyć czyli świeca pobiera spory prąd czyli teoretycznie jest sprawna. Potem sprawdzić, czy sterownik świec podaje napięcie na każdą świecę po włączeniu zapłonu - ważne, aby silnik był zimny i temperatura zewnętrzna też nie była wysoka, czyli ciepły garaż raczej odpada. Wtedy można cokolwiek powiedzieć - czy wysypały się świece czy sterownik. Sam błąd sugeruje sterownik grzania, jednak często ten błąd pojawia się jak świece lecą. Jak np polecą wszystkie, to może to potraktować jako błąd sterownika, bo na wyjściu ma zerowe obciążenie.2 punkty
-
.. problemem prawdopodobnie okazala sie woda w modulach sterowania czujnikami cofania - zgnity az byl - oraz woda na wiazkach w tyle w slupku , rownaiez w module sterowania haka ?... ogolnie prosze uwazac na przecieki w dachu zwlaszcza po stronie lewej .... pozdr2 punkty
-
2 punkty
-
Zakupiony i przełożona sama matryca od Corsy D. Taśmy pasują , wielkość pasuje. Jedynie ten z Corsy nie ma tych dwóch przewodów po bokach. Nie wiem za co to odpowiada ale wyświetlacz działa i bez tego. Koszt to 49zł z wysyłką za free. Gdyby ktoś chciał ten od Corsy D to mogę sprzedać . Swoim opcomem nie mogłam go zalogować do swojego auta. Nadal jest wylogowany. Soft w wyświetlaczu jest z 2013 r.2 punkty
-
[PROBLEM ROZWIĄZANY] Problem polegał na braku styku we wtyczce. Wtyczkę udało mi się wypiąć po przez wsunięcie blokady płaskim śrubokrętem od górnej strony wtyczki i wypiąc ją a następnie przeczyścić styki.2 punkty
-
Temat rozwiązany, problemem nie okazał się sam czujnik lecz uszkodzona wiązka (w sumie wystarczyło rozpiąć kostkę od czujnika w nadkolu i sprawdzić czy czujnik ma oporność) ale cóż zasugerowałem się kodem błędu który to oznacza najczęściej uszkodzenie czujnika abs, mój błąd ? przez który to się ze 2 godziny urzeralem żeby to ustrojstwo wyjąć ze zwrotnicy, bo oczywiście musiał się urwać.. Już nie mówię o tym że nie potrzebnie wydana stówka Natomiast dla tych którzy mieli by taki sam problem w corsie d, w moim przypadku przecięty był peszel idący od prawego koła podszybiem do sterownika abs, jak to się stało że został tak rozerwany to nie mam pojęcia, peszel był zapięty w fabrycznych miejscach, zamykając i otwierając klapę no po prostu zawiasy maski nie sięgają aż tak głęboko aby obciąć wiązkę ( ale kto wie może się jakoś podwinęła) także dziś pracy było znowu na przynajmniej 3godziny, rozbiórka podszybia jak i nadkola, przedłużanie przewodów aby to miało ręce i nogi. Załączę zdjęcia jak to u mnie wyglądało, na przyszłość może komuś się przydadzą Pozdrawiam Niestety, ograniczenie to 2mb na zdjęcia i nie chcą się wczytać2 punkty
-
Koleżanki i koledzy. Problem z pulsującym migającym wyświetlaczem i radiem ROZWIĄZANY. Zacząłem poszukiwania przyczyny upierdliwej usterki od sprawdzenia punktów masowych. Jak pisałem wcześniej pomiary aku i prądnicy wyszły podręcznikowe. Pierwszy poszedł silnik, wszystkie punkty masowe przeglądnąłem, przeczyściłem, poskręcałem. Sprawa odfajkowana. Przeszedłem do kabiny, tu troszeczkę gorzej. Rozbombardowałem tunel środkowy, radio panel regulacji nawiewów popielniczka. Radio i panel sterujący ma masowanie w tunelu. Są trzy punkty. Idąc od przodu auta Dwa przed lewarkiem , i jeden za lewarkiem zmiany biegów . Roboty co niemiara b. Przeczyszczone zakręcone, podpięte z powrotem. I zong brak pozytywnych efektów. Metodą prób i błędów, zacząłem na przemian podpinać i rozpinać wyświetlacz, radio, panel nawiewu. Bingo trafiłem. Okazuje się, że w panelu sterowania nawiewu jest całe ustrojstwo odpowiadające za sterowania przyciemnianiem i rozjaśnianiem żarówek na zegarach, wyświetlacza, radia. Zawsze myślałem, że jest w załączniku świateł, którego te nie omieszkałem rozebrać i przeczyścić ścieżki od potencjometrów. Tak że po wymianie całego panelu osiągnąłem efekt zlikwidowania usterki, kuźwa cały dzień poszedł w pi.... Ale robota zrobiona.?2 punkty
-
Cześć! Zgadzam się z tym co mówi Marcin, kupując astrę K z silnikiem 1.6 CDTI z przebiegiem powyżej 100 tys. km pierwsze co to obowiązkowa wymiana rozrządu razem z łanńuchem od pompy oleju. Mój tata jest nieszcześnikiem posiadania tego auta ~160 tys. przebiegu. HISTORIA KU PRZESTRZODZE Ostatnio podczas jazdy zerwał mu się łancuch od pompy oleju w efekcie czego przytarł się na korbowodzie i wałku rozrządu, jak się okazało winowajcą był pieruńsko rozciągnięty łancuch rozrządu który uszkodził ślizgi/napinacze. Mechanik u którego naprawiane było auto po rozebraniu silnika stwierdził, że naprawa tego silnika nie ma kompletnie sensu gdyż jest to konstrukcja aluminiowa i nie da się tego zrobić tak jak należy, koniec końców kupiliśmy używany silnik z przebiegiem okolo 120 tys. km za bagatela 13 tys. zł, do tego wymieniliśmy w nim rozrząd (wymaina łancucha rozrządu, łańcucha pompy oleju i montaż wzmocnionego napinacza plus jakieś inne rzeczy kosztowały ~3 tys.) do tego koszt przełożenia silnika przez mechanika itp. Morał z tego taki - kupując Astrę J/K z silnikiem B16xxx pierwsze co udajemy się na wymianę kompletnego rozrządu, żeby nie narobić sobie biedy, bo lepiej zapobiegać niż leczyć.2 punkty
-
Witajcie. Opiszę proces wymiany sprężarki , w tym przypadku padło sprzęgło lub sama sprężarka , przycierajac pasek i rozszczelniajac się (nie wnikałem czy do awarii doszło z powodu sprzęgła czy samej jednostki gdyż efekt taki że na wymianę leci cała) video_20220726_141217.mp4 Do wymiany sprężarki potrzebujemy samej sprężarki , tutaj wjechała sprężarka po fabrycznej regeneracji firmy Elstock 51-0458 koszt 1200-2500 zależy gdzie się trafi Osuszacz o oznaczeniu jak na zdjęciu ,koszt 40-60 Uszczelki między korpus a węże klimy (uszczelki proponuje kupić na jakimś portalu, w ASO koszt jednej 56 zł !!) Zostanie założony też nowy pasek gdyż stary został uszkodzony przez przytartą sprężarkę , koszt 40-60 Oringi korka klimatyzacji 3x25 (te wezmę z warsztatu przy napełnianiu klimy) Bardzo przydatne i ułatwiające sprawę będą klucze nasadowe torx oraz płaskie torx. Bez nich też się objedzie ale na torxie mamy pewniejszy chwyt za śruby. Odłączamy akumulator . Zaczynamy od demontażu obudowy filtra powietrza, i osłony silnika od dołu , Kluczem płaskim oczkowym 15 fajka lub wąska nasadka naciągamy napinacz i blokujemy torxem , zrzucamy pasek. Odkręcamy 4 śruby mocujące grill, lekko odchylamy go do siebie i wyciągamy z zatrzasków do góry Odkręcamy wzmocnienie pasa czołowego 6 śrub , odchylamy prawa stronę do góry , przesuwamy w prawo i wyczepiamy mocowanie dolotu(strzałki) , następnie odczepiamy wtyczkę pod wzmocnieniem i mamy na tyle luzu że możemy śmiało położyć wzmocnienie pasa na silniku Odkręcamy śrubę dolotu i go wyciągamy z zaczepu (strzałka), następnie odkręcamy opaskę ślimakowa na flanszy turbiny oraz śrubę mocująca rurę(gwiazdka ) i otrzymujemy przyzwoita ilość miejsca do dalszych prac Teraz przyda się nam nasadowy klucz torx E10 z długą przedłużka i kardanem którym odkręcamy węże przyłączeniowe do sprężarki (kółko ) odpinamy wtyczkę sprężarki i mamy dojście do jednej z trzech śrub klucz torx E12 mocujących sprężarkę (kwadrat) tą wygodniej było mi odkręcić od góry Aby otrzymać więcej luzu na przewodach Klimy odkręcamy mocowanie węża pod obudową filtra Następnie wchodzimy pod samochód i odkręcamy pozostałe dwie śruby trzymające sprężarkę Sprężarke pod delikatnym skosem wyciągamy dołem. Montaż w odwrotnej kolejności . Żeby było po bożemu , a układ mamy pusty wymieniamy osuszacz . Znajduje się on po prawej stronie wentylatora pod białą plastikową zaślepką którą ściągamy. Pod nią mamy śrubę na klucz torx E8 którą wykręcamy (kółko) następnie wyciągamy blaszkę blokująca(strzałka) , aby to zrobić trzeba ją trochę wcisnąć tak żeby wypust gniazda gwintu nie zawadzał o prostokątny otwór w blaszce, ja musiałem użyć trochę siły bo dosyć mocno siedzi . Następnie musimy wyciągnąć korek osuszacza, siedzi on dosyć ciasno z powodu brudu ,i dwóch solidnych oringów, W korek wkręcamy dłuższa śrubę niż oryginalna i podkładamy sobie coś co pomoże nam ciągnąć za śrubę do góry, ja użyłem większego klucza oczkowego i kombinerek Po wyciągnięciu korka, płaskoszczypami wyciągamy sam osuszacz Ściągamy jeden oring (żeby łatwiej było ponownie wyciągnąć korek)i wkładamy korek na swoje miejsce , i wszystko skręcamy w odwrotnej kolejności. Sam osuszacz włożę chwilę przed napełnieniem układu z racji tego że producent zaleca max 45 minut czasu między wymianą a napełnieniem układu.2 punkty
-
Witam, wałki wymienione na "nowe" używane od z14xep. Pasują idealnie (wszystko zostało zmierzone). Jeszcze raz dzięki za pomoc. Pozdrawiam.2 punkty
-
2 punkty
-
Przewód brązowo-zielony ze sterownika silnika (pin25 wtyku X65) idzie bezpośrednio na zawór(to masa ze sterownika) . Z zaworu(już kolor czerwono-niebieski) idzie w strone przekaźnika K79, poprzez złącze X18. Ale po drodze do przekaźnika odchodzą od niego jeszcze dwa kabelki do sterownika pompy wtryskowej.Czerwono-niebieski wg. schematu nie idzie do wtyczki sterownika. To zasilanie zaworu TCV i sterownika pompy wtryskowej z przekaźnika K79. Przekaźnik K79 jest w skrzynce przekaźnikowej w podszybiu po stronie kierowcy :drugi od góry po lewej. Złącze X18 jest przy silniku z prawej strony patrząc na silnik od przodu.2 punkty
-
Na razie to w moich okolicach takie zachowanie przyciągnie tylko uwagę policji i wojska z racji tego co dzieje się na granicy z Ukrainą i w niej samej. Pewnie będę na dniach jeździł wahadłowo pod Przemyśli i przewoził ludzi, to może na pusto spróbuję. Jak dla mnie jazda w korku w mieście (przynajmniej w Rzeszowie) to wystarczające skoki gaz/hamulec by się tarcze rozgrzały. Zrobiłem też trasę a'la górska z serpentynkami, wąską drogą i zjazdami 12-18% (w sumie 1-1,5km zjazdu) i też nie ma się do czego przyczepić w punkcie skuteczności działania hamulców.2 punkty
-
hmmm... u mnie są, bo jak widać mam wersję2, a przynajmniej taką miałem, jak robiłem tego screena (w 2020r.)... a może masz trzeba zmienić indeks kodu w BCM, ja mam indeks kodu 003_24, choć nie mam pojęcia, jaki indeks jest w Merivie. @Navia z drugiej strony, to nie do końca rozumiem, po co kombinujesz, światła mijania masz, postojowe masz, drogowe masz, to się ciesz. Ja mam dzienne (fabryczne) i praktycznie ich nie używam... a jak widzę gości jadących wcześnie rano, lub wieczorem, albo jak pada deszcz, czy jest mglisto na dziennych i jeszcze dokładanych, których prawie nie widać, na dodatek jakimś szarym samochodem, to krew mnie zalewa, takim od razu na dzień dobry przywaliłbym po 500zł., albo i więcej... niestety, nie jestem policjantem2 punkty
-
2 punkty
-
Większość cors, jak widzę nie ma przednich, tylko są w zderzaku plastikowe zaślepki... lampy przeciwmgłowe (osobiście wolę nazwę przeciwmgielne) są w dolnej części zderzaka (jak na foto), ja też mam przełącznik bez auto, ale okrągły przycisk przeciwmgielnych podzielony na pół, ale fizycznie mam i przednie i tylne.2 punkty
-
Pozwolę się podłaczyć pod ten temat, bo właśnie miałem podobny problem. Niedawno kupiłem Opla Corsa 1.4 z 2012 r. Car Scanner pokazał, że korekty długoterminowe są na sporym plusie, zwlaszcza na biegu jałowym na rozgrzanym silniku kiedy to osiągały nawet ok. 30%. Przy obciążonym silniku było lepiej; korekty zbliżały się do zera, ale właściwie nigdy nie spadały poniżej zera. Naczytałem się w internecie na ten temat, więc wiedziałem, że najbardziej prawdopodobną przyczyną problemu jest zepsuty zawór par paliwa. Zawór w moim aucie to był Bosch 0 280 142 487, zapewne oryginalny bo też z 2012 r. W końcu, jak stałem kilka minut przed przejazdem kolejowym, wyskoczyła kontrolka Check Engine. Błąd P0171 wykasowałem i od razu zamówiłem na Allegro nowy zawór, też Bosch ale z numerem o końcówce 486 zamiast 487. Wszystko jednask wskazywało, że chodzi o dokładnie tę samą część. Opiszę procedurę wymiany, bo choć teoretycznie wymiana jest trywialna, to takim laikom samochodowym jak ja może sprawić trochę problemów. Mi właśnie brakowało szczegółowego opisu, i m.in. dlatego wymiana zajęła mi jakieś 2-2.5 godziny zamiast 15 minut Najpierw odpiąłem wtyk elektryczny; zacisk trzeba odgiąć trochę do góry i wyciagnąć. Potem przewód dochodzący do zaworu. On jest podłaczony na szybkozłączce. Trzeba dość mocno nacisnąć na zielony przycisk (u mnie jest od strony kabiny, więc niewidoczny) i przewód da się wtedy wysunąć. To była ta łatwa część. Z drugiej strony (czyli od strony kolektora) teoretycznie wystarczyłoby jednocześnie wysunąć zawór z metalowego uchwytu i wyciagnąć z niego zgięty przewód (w kształcie litery "L") dochodzący do kolektora ssącego. Szybko się jednak zorientowałem, że nie mam na to szans. Metalowy uchwyt odkręciłem z kolektora ssącego, żeby zyskać trochę swobody, i zaczałem wysuwać ten przewód ale od strony kolektora ssącego, bo miałem wrażenie, że z niego zejdzie łatwiej niż z zaworu. Jakieś 30 minut walki i udało się go ściagnąć. Na koniec zostało mi sciągnięcie przewodu z zaworu, co było z tego wszystkiego najtrudniejsze, ale przynajmniej miałem już zawór poza autem, więc pod tym względem było łatwiej. Montaż nowego zaworu w porównaniu z demontażem starego to był drobiazg. Po starcie korekta długoterminowa była na +7.8%, ale krótkoterminowa była od razu na sporym minusie, więc było widać, że coś się poprawiło. Z kolejnymi kilometrami korekty długoterminowe coraz bardziej zbliżały sie do zera i w końcu zaczeły wokół niego oscylować. Co do spalania ECU podaje teraz 0.5 L/h na biegu jałowym; wcześniej było chyba więcej, ale nie dam sobie ręki za to uciąć. Generalnie sukces, fajnie, że udało się ten problem dość szybko i tanio rozwiązać, ale teraz muszę zająć się kolejnym problemem, który dopiero co się pojawił, czyli trzeszczeniem auta na nierównościach...2 punkty
-
Nie . Ja wklejam je tak aby od razu wyświetlały się na forum . Bez wchodzenia w linki2 punkty
-
Jak już wyjmiemy odpinamy sprężynę i demontujemy ją ; Później zdejmujemy linkę lekko ją naciągając i zdejmując od góry. Zakładamy nowy ślizg: Montujemy w odwrotnej kolejności. Szyba jak przy demontażu do góry. Trochę trzeba się pomęczyć aby ślizg wszedł w gniazdo szyby i później rączka do korbki aby weszła w swoje miejsce. Porównanie nowego z uszkodzonym, No i tyle.2 punkty
-
Tak. To zdjęcie drugie poniżej to ECU. Kurde co tam porobiliście? Po co ruszaliście BCM w podszybiu. Dociągaliście tam jakiś kabelek? Niepotrzebnie.... Wystarczyło pociągnąć kabelek ze złącza X5pin29 do wyświetlacza GID pin 16.Z ECU wszystkie kabelki podciągnięte powinny być fabrycznie do złączy w progu. Jeszcze tylko pin 15 z wyświetlacza do złącza X1 pin 18 a pin 13 wyświetlacza do X1 pin 6. I wyświetlacz pokazać powinien intetesujące Cię wartości...2 punkty
-
Jestem. Leczę sie po urodzinach Nie wiem, gdzie szukacie problemu, koszyk ma swoją spręzynę, trzeba wcisnąć albo przypierdzielić gumowym młotkiem i ma wskoczyć na kulkę. Kilka shortshifterów zrobiłem w życiu i nigdy nie miałem kłopotów z założeniem na kulkę! Ludzie, obudźcie się, nie wszystko zrobi za was laptop Nawet jak zapomnisz dać smaru, to te 2-3 lata będzie działać. Są fajne "żabki" teraz które bardzo pomogą z kulką bez napitalania młotkiem. To teraz Wasze zdrowie, bo mi sie przekręciło na 52....2 punkty
-
2 punkty
-
"Polecicie jeszcze jakieś wycieraczki? Te co mam już słabo ściągają wodę." U siebie używam od dłuższego czasu Denso - nie najtańsze są ale moim zdaniem warte swojej ceny. "Jeszcze mam problem z kamerką na lusterku. Lusterko opada, gdyż już jest trochę wyrobione. Da się to jakoś naprawić? Najwyżej tą kulkę zaleję klejem, a potem wsadzę w swoje miejsce." Szukać używanego w lepszym stanie? "Olej do silnika" https://allegro.pl/oferta/shell-helix-hx8-ect-5w-30-5l-vw-504-00-507-00-7875324840 najzwyklejszego GM Dexos 2 /bo chyba taki był zalecany/ bym lał, za to wymieniał max co rok lub 10-12 tys. km, do tego przyzwoity - nie najtańszy filtr oleju "Olej do automatycznej skrzyni biegów" https://www.euautoczesci.pl/czesc/castrol/2415435 doświadczeń z automatami nie mam - przy manualnych skrzyniach serwisy nawet niezależne polecają oryginalny olej GM lub np. Fuchsa2 punkty
-
Problem rozwiązany,na kompie tylko błąd p0340-08,wiązka sprawdzona i jest ok,przejścia są i tylko wymiana na orginalny czujnik siemens pomogła,żadne zamienniki Delphi czy inne,2 punkty
-
Licznik naprawiony. Miałem dwie drogi naprawy, pierwsza to wymiana uszkodzonego "silniczka" od obrotów poprzez wylutowanie i przełożenie prosto i tanio ale nie masz pewności czy za miesiąc nie padnie ci ten od prędkości i powtórka z rozrywki. W Corsie C 1,3 cdti Z13dt z 2005r przełożenie licznika, w moim przypadku 13173361wr, na taki sam zakupiony na portalu aukcyjnym powoduje unieruchomienie auta i nie odpali więc jest zabezpieczony licznik przed takimi wymianami. Druga droga to trochę większa robota bo trzeba wylutować w moim przypadku NEC 780826GC-070 magik który to robił mówił ze coś z niego w programatorze z-czytał i wlutował w nowy licznik. Nie była potrzebna w ogóle karta car-pass. Licznik działa kilometry na liczniku tez się zgadzają, magik wziął za całą operacje 300 zł. Niżej kilka zdjęć dla potomnych.2 punkty
-
2 punkty
