Bartek_86 Opublikowano 6 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2015 Witam, rano jak odpalisz silnik i będą objawy, to otwórz maskę i wypnij wtyczkę od nastawnika przepustnicy na około 1-2s podczas pracy silnika i zaraz ją wepnij (możliwe że mocno spadną obroty) chodzi o to abys sprawdził czy reaguje i pracuje.Tzn. po wpięciu powinien odratować silnik przed zgaśnięciem, lub zacząć poprawnie pracować.Jest duże prawdopodobieństwo że to jego wina aczkolwiek powinien wtedy świecić się check, ale spróbować nie zaszkodzi.Daj znać co zauważyłeś.   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-605754 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość adison420 Opublikowano 7 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2015 (edytowane) Więc tak połączenie wężyka dało dosyć dużo, ale nadal ten problem jest...Co do nastawnika to w weekend będę dopiero próbował, bo z rana jak wstaje to nagrzewam go trochę by jakoś jechał i jadę, a w weekend na spokojnie sobie sprawdzę. Rozumiem, że na ciepłym silniku tego nie sprawdzę?EDIT:W Bydgoszczy pizgawa jak nie wiem co, więc i auto szybko stygnie. Do rzeczy, byłem i sprawdziłem. Po odłączeniu nastawnika obroty spadają minimalnie, po ponownym podłączeniu wracają do normy. Auto nie dusiło się dzisiaj jakoś nielitościwie, a po odłączeniu chodził jak wcześniej z tym, że trochę jakby ciszej (pewnie mniejsze obroty).Tak w ramach testu z bratem który zna się lepiej niż ja na tych ustrojstwach (nie jest wyuczonym mechanikiem, ale pojęcie ma) odłączaliśmy i podłączaliśmy i on twierdzi, że wszystko działa jak należy. Co jeszcze mogłoby być bo ja już sił nie mam na to wszystko?Rozmawiałem z kumplem, on podobny problem miał w fordzie mondeo, z tym, że jeździł od mechanika do mechanika i żaden nie potrafił mu powiedzieć co jest grane, więc sądze że rzecz w jakiejś drobnostce/dupereli bo to najciężej zlokalizować zawsze.Teraz mam pytanie za 100punktów, trochę odbiegające od tematu, ale w jakiś sposób może połączone z moim problemem.Otóż łańcuszek rozrządu puka (jak chodzi to z jego okolic słychać pukanie). Sam od siebie twierdze, że to nie naturalne takie pukanie z jego strony.No i pierwsze pytanie to czy łańcuszek jakoś się nadciąga czy trzeba wymieniać, a może to normalne takie popukiwanie? Czy może mieć to wpływ na pracę silnika podczas gdy zimny? Edytowane 7 Października 2015 przez adison420   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-605845 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość adison420 Opublikowano 8 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2015 Kolejne dni, kolejne spostrzeżenia...Po podłączeniu rozłączonego podciśnienia, czyszczeniu przepustnicy (specjalnym środkiem, ale bez rozbierania) jest trochę lepiej, wcześniej na zimnym silniku nie szło ujechać, teraz idzie ale ma strasznego muła, dzisiaj rozpędziłem go trochę na tym mule i zauważyłem, że po przełączeniu na 5 bieg zaczyna jechać normalnie, jednak po zredukowaniu znów ma muła, na jedynce też jakoś idzie w miarę, ale 2-4 ewidentnie ma muła. Jak wracałem dzisiaj do domu to wahania obrotów słychać wyraźnie mniejsze i nie jak wcześniej zaraz po odpaleniu, a po kilku sekundach pracy silnika. Jakoś nadzwyczajnie nawet nie miał aż takiego muła, po chwili małej zamułki jechał już normalnie ale podczas jazdy zgasł.   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606011 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartek_86 Opublikowano 9 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2015 Nastawnik przepustnicy ma taki grzybek który popycha przepustnicę (wsuwając się i wysuwając)uruchom rano silnik spróbuj ruszyć się przejechać (choćby 10 metrów) jeżeli usterka będzie zatrzymaj się otwórz maskę i delikatnie ciągnij za linkę od gazu tzn. dokładnie za ten półksiężyc na którym jest linka (wystarczy go palcem popychać żeby zmienić obroty silnika)I OBSERWUJ NASTAWNIK (GRZYBEK)Bardzo ważne:najpierw delikatnie go obracaj milimetr po milimetrzepotem gwałtownie (obruć o około 1-2cm)Jeżeli będzie zachowywał się różnie tj. czasem podążał za Twoim palcem a czasem się cofał i wykonywał różne nieregularne ruchy to duże prawdopodobieństwo że on jest uszkodzony.Jeżeli za każdym razem czy to powoli przesuwasz linkę czy przeskakujesz o około 1-2cm grzybek będzie się cofał to jest sprawny.   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606161 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość adison420 Opublikowano 9 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2015 (edytowane) Masz jakieś zdjęcie, żeby pokazać dokładnie o co chodzi? Chodzi o to gdzie ten grzybek dokładnie jest, w sensie jak on dokładnie wygląda.Bo ja u mnie nic takiego nie widzę, a byłem święcie przekonany, że ten cały nastawnik to takie małe coś elektrycznego w tylnej części przepustnicy, ale tam żadnego grzybka nie widzę. Od przodu jest mocowanie linki, od lewej z kolei silniczek krokowy...To poniżej to chyba ten cały nastawnik? Ale przecież tu nie ma grzybka...EDIT:Trochę poczytałem na internecie, między innymi tutaj na tym forum i się dowiedziałem, że ten nastawnik to po prostu silniczek krokowy? Ale ten wydaje mi się jest okej. Druga kwestia to taka, że jakby krokowiec był walnięty to na ciepłym również by chyba wariował? Przynajmniej z czego pamiętam to w innych autach tak było (u dziadka w citroenie krokowy walnięty to wariował cały czas), chyba, że w tym samochodzie działa to inaczej niż w innych? Trzecie kwestia to taka: Jak mam obserwować ten grzybek skoro wszystko jest zabudowane? Oświećcie mnie bo chce w końcu spokojnie autem jeździć : SMILE :EDIT 2:Tak jak już wcześniej napisałem, wcześniej odłączyłem nie to co trzeba. Corsinka była zimna więc byłem od ręki sprawdzić co i jak.Po odłączeniu nasatwnika (z przyzwyczajenia mówię krokowiec więc jak gdzieś napisze krokowiec to będziecie wiedzieli o co chodzi) na zimnym przygasał a po podłączeniu wracał do normy. Ten grzybek też już obczaiłem o co chodzi : SMILE : No i on też podąża ok, w sensie dodaje gazu to się wysuwa, popuszczam linkę to się cofa, więc raczej jest okej. Odłączałem i podłączałem krokowy kilkukrotnie dla pewności, aż w końcu po podłączeniu zaczął chodzić równo (czyli tak jak zazwyczaj chodzi po rozgrzaniu), myślę, że to kwestia po prostu, że się rozgrzał, ale zrobiłem pewien teścik na rozgrzanym. Po odłączeniu krokowca na cieplejszym silniku (w czasie gdy obroty były już okej) silnik wbijał się na wyższe i nierówne obroty i po podłączeniu wszystko się normowało, tylko raz po podłączeniu musiałem dodać jeszcze gazu by się unormowało. Ale krokowy raczej bym wykreślił z listy podejrzanych bo ratuje po podłączeniu silnik przed zgaśnięciem.A jeżeli chodzi o sprecyzowanie falujących obrotów na zimnym silniku to dzieje się tak, że odpalę, ma kilka sekund wyższe obroty (ale to chyba norma bo u ojca w samochodzie też tak jest) potem wchodzi na swoje dobre obroty a potem po kilku sekundach zaczyna falować i odbywa się to na takiej zasadzie, że auto się wręcz dusi, przygasa (nieraz chwilę pochodzi na bardzo, ale to bardzo niskich obrotach),a po wraca na swoje obroty (ewentualnie nieraz trochę wyżej) i tak w kółko aż do unormowania. No i do tego wszystkiego słychać strzelanie powietrza. Edytowane 9 Października 2015 przez adison420   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606182 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartek_86 Opublikowano 9 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2015 Tak potocznie nazywany krokowcem! ale to jest nastawnikNa początku pytałem czy go rozbierałeś pisałeś że nie i tego nie rób (bo nie poskłądasz poprawnie)Pytałem też czy jest bosch-owski, NIE ODPISAŁEŚ!Z racji tego że trochę jeździsz tym autem stwierdzam że jest bosch - ale podejżewam że jest już wysłużony z tego co napisałeśNIE CZYTASZ TEGO CO PISZĘ UWAŻNIE!Tak jak powiedziałem czy przesuwasz linke milimetr po milimetrze i tak aż do 4-5tyś obrotów NASTAWNIK OD SAMEGO POCZĄTKU MA SIĘ COFNĄĆ!jak odrazu naciśniesz opór na gaz - też ma się cofnąć (czyli najbardziej schowany)JEŻELI RAZ SIĘ COFA A RAZ IDZIE DO PRZODU POMIMO TEGO ŻE ''TY KONTROLUJESZ GAZ'' (czyli nie popycha przepustnicy) TO ZNACZY ŻE MA PROBLEMY - może być uszkodzony.Sprawdź to dokładnie, albo nagraj jaki kolwiek filmik.To co pokazałeś to potencjometr.Nie kupuj zamienników nastawnika za 40-60zł BO NIE DZIAŁAJĄoryginał kosztuje 325zł - tyle Ja dawałem.Oczywiście przed zakupem warto by przeżucić z innej corsy do sprawdzenia, są tam tylko 3 śrubki (banalny dostęp do odkręcenia)Miałem ten sam objaw, prawie zawsze rano i po dłuższych postojach, a jak się silnik zagrzał to mogłem pokonać nawet 200km i pracował bezproblemowo, poza czkawkami chwilowymi.NIE JEST TO SILNIK KROKOWY! - nie mylić. "w sensie dodaje gazu to się wysuwa, popuszczam linkę to się cofa" - to jest nie poprawna praca grzybka na zimnym silniku!   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606199 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość adison420 Opublikowano 11 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2015 (edytowane) No ok, rzeczywiście może nie przeczytałem wszystkiego co napisałeś ze zrozumieniem, ale też nie rozumiem niektórych określeń, ponieważ w sumie jestem laikiem. Wiem co mniej więcej jak jest określane itd. ale nie znam się na pracy tego. Jak tylko auto ostygnie (dzisiaj bardzo zimno więc szybko to będzie) to postaram się nagrać. Wczoraj pół nocy męczyłem się z zainstalowaniem programu do diagnostyki na komputerze, trochę skomplikowane to było ale w końcu mi się udało. Rano sprawdzałem. Błędów nie wykryło żadnych, dosłownie żadnych, ale porobiłem zdjęcia wykazów pracy poszczególnych elementów, ja się nie znam więc po nich nic nie wywnioskuje, ale może ktoś sprawdzi te odczyty i powie czy coś jest nie tak? Pierwsze 8zdjęć krótko po odpaleniu ok 1minuty (kable od komputera diagnostycznego nie łączyły i nie dałem rady połączyć się wcześniej, kolejne po kilku-kilkunastu minutach pracy silnika (różnica temperatury płynu ok 40 stopni) Zobacz całą galerię | Aukcjoner.pl - darmowe galerie na Allegro W linku poniżej są 2 filmiki z pracy nastawnika.pierwszy ten krótszy, auto zgasło, odpaliłem nagrałem drugi dłuższy filmik, mam nadzieję, że można po nich coś wywnioskowaćnastawnik oryginał Boscha http://www.megawrzuta.pl/filesgroup/38f650fc32b1f38021692346b423efd0.html Edytowane 10 Października 2015 przez adison420   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606268 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartek_86 Opublikowano 11 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2015 Nastawnik na 90% jest uwalony, ale nie chciał bym abyś sugerował się tylko mną iż jak każdy mogę się mylić, ale zachowuje się jak mój, a po jego wymianie znikły wszystkie problemy które masz Ty.Także musisz koniecznie załatwić na podmianke sprawny i przetestować.Naprawy nie ma co się nawet podejmować ze 3 razy podchodziłem do swojego i nic to nie dało.. , choć jego konstrukcja wydaje się być banalna wtajemniczeni wiedzą co jest problemem jego zużycia   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606448 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marco84 Opublikowano 11 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2015 Zacznij od spraw podstawowych dla tego silnika , a więc bardzo dokładne czyszczenie egr i przepustnicy , wymiana filtrów i sprawdzenie stanu rozrządu .Jedž do kogoś dobrego z diagnostyki komputerowej .   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606469 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość adison420 Opublikowano 13 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2015 A więc panowie szliśmy zupełnie złym tropem. Kombinowaliśmy z powietrzem bo wszystko na to wskazywało a problemem okazała się benzyna a w zasadzie coś nie tak z układem paliwowym (zaraz wszystko wyjaśnię). Corsa zagazowana więc paliwo służy tylko i wyłącznie do odpalenia i oczywiście rozgrzania silnika bo sekwencja wcześniej nie przełączy. Dlatego też zawsze nie miałem jakoś super dużo benzyny w zbiorniku bo nie czułem większej potrzeby, ale na brak takowej nie mogłem narzekać, bo zawsze pilnowałem by w zbiorniku było powyżej rezerwy. Jednak ostatnio wskazówka spadła prawie na 0, więc trzeba było podjechać i dolać trochę by starczyło na kolejne miesiące. Jednak dodam, że jak problem się pojawił to stan paliwa był powyżej rezerwy i rzeczywiście paliwa było na tyle wystarczająco, że odpalałem tak półtora miesiąca. Ale do rzeczy. Zatankowałem wczoraj tą benzynkę (pokazuje ok 15litrów), dzisiaj rano odpalam i jak ręką odjął. Tylko dziwi mnie fakt, że problem pojawiał się przy zimnym silniku. Już zakupiłem filtry (paliwowy będę zmieniał pierwszy raz od kiedy jest w moim posiadaniu) tylko nie wiem kiedy wymienię, bo niezbyt mam czasu.Teraz kwestia taka:Skoro paliwa było wystarczająco, a samochód mulił, jednak po zalaniu większej ilości jeździł normalnie to co może być? Dodam, że jak przełączałem już wtedy na ciepłym silniku nie było czuć żadnego szarpania itd. Gdzieś właśnie czytałem, że ktoś miał podobny problem i pompka paliwowa była na wykończeniu?Pamiętam, że pisałem tutaj, że po odpaleniu na gazie jest tak samo i auto gaśnie, owszem było tylko nie wziąłem pod uwagę, że gaz potrzebuje wyższej temperatury pracy. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/73345-brak-mocy-na-zimnym-silniku-faluj%C4%85ce-obroty-corsa-b-10/page/2/#findComment-606688 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.