Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'silnik' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • forum.opel24.com
    • Informacje i ogłoszenia
    • Na każdy temat
  • Porady oraz dyskusje dotyczące poszczególnych modeli Opla
    • Opel Adam - Forum
    • Opel Agila - Forum
    • Opel Ampera - Forum
    • Opel Antara - Forum
    • Opel Astra - Forum
    • Opel Calibra - Forum
    • Opel Combo - Forum
    • Opel Corsa - Forum
    • Opel Frontera - Forum
    • Opel Insignia - Forum
    • Opel Kadett - Forum
    • Opel Meriva - Forum
    • Opel Mokka - Forum
    • Opel Omega - Forum
    • Opel Signum - Forum
    • Opel Sintra - Forum
    • Opel Tigra - Forum
    • Opel Vectra - Forum
    • Opel Vivaro i Movano - Forum
    • Opel Zafira - Forum
    • Pozostałe modele
  • Motoryzacja - ogólnie
    • Ogólne porady techniczne
    • Sam Naprawiam - Opel, gotowe poradniki napraw
    • Odszkodowania, porady prawne
    • Warsztaty Samochodowe
  • OPEL24 Riders
    • Klubowicze i ich auta
    • Gadżety klubowe
    • Zloty i spoty
  • Giełda- czyli sprzedam, kupię, zamienię
    • Zareklamuj swoje usługi na forum
    • Sprzedam
    • Poradniki kupującego Opla
    • Kupię
  • Wysypisko tematów
    • Śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Lokalizacja


Inna marka


Silnik


Nadwozie

Znaleziono 78 wyników

  1. Witam : ma problem od jakiegoś czasu z oplem meriva 1,4 z Czujnikiem położenia wałka rozrządu przy opaleniu są wahania obrotów biegu jałowego, spadek mocy silnika nie reaguje na pedał gazu, zapalanie się lampki kontrolnej silnika kod p0340. Objawy : przy odpaleniu po nocy na iłowym biegu samochód zaczyna nie równo pracować spada moc dodając pedał gazu nie reaguje na obroty i to trwa 2 min i wskakuje normalnie później na obroty i silnik ładnie pracuje to wszystko tak się dzieje tylko jak silnik jest zimny . Zrobione Usterki: wymieniłem oryginalny czujnik została wymieniona cała wiązka był sprawdzany sterownik został wymieniony cały rozrząd i nadal jest błąd Czujnik położenia wałka rozrządu czy może ktoś ma na pomysł co to może być Pozdrawiam.
  2. Witam Wszystkich Forumowiczów Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu w mojej leciwej już astrze H 1.7CTDI 80kM. Po kolei: Rok temu w zimie auto odmówiło mi posłuszeństwa, winą okazał się alternator, (chodź zanim to wydedukowałem zdarzyłem wymienić akumulator). Szybka regeneracja, montaż, usunięcie błędów i autko klekotało prawie cały rok. 2 tygodnie temu w astrze zaczęły dziać się zjawiska tj.: Podwyższone obroty silnika na biegu jałowym (przyczyną był większy pobór prądu przy włączonej nagrzewnicy) Problemy z odpaleniem auta (-10 C - norma?) Przerywana praca wentylatora nawiewu Aż wreszcie zaświeciła się choinka i zgon auta pod Biedronką.. Sprawdziłem błędy metodą "gaz hamulec" i zadzwoniłem po kolegę, który odholował mnie laguną (ludzie robili zdjęcia jak francuz ciągną "niemca") . Mechanik postawił diagnozę - Alternator.. No i historia zatoczyła koło, z racji tego że zależało mi na czasie włożył mi jakiś regenerowany dając rok gwarancji. Wszystko odbyło się bez komplikacji, lecz gdy astra miała wracać już do domu okazało się że alternator mocno się nagrzewa. Według mechanika winowajcą okazało się sztywne koło pasowe alternatora i zalecił mi wymianę na sprzęgiełko jednokierunkowe oraz pompę wakum, - 150zł w błoto bo to nie usunęło problemu. Została postawiona kolejna diagnoza tym razem trafna, a padło na sterownik świec żarowych. Według mechanika wszystko miało być cacy, ale wracając do domu okazało się że stojąc na światłach delikatnie buja się całe autko, silnik pracuje inaczej (jak dwusuw na wolnych obrotach) i migają wyświetlacze. Obroty silnika ok 800 obr/min. I teraz pytanie do Was, czy jest możliwość że sprzęgiełko alternatora powoduje mniejsze obciążenie silnika, a co za tym idzie zmniejszenie obrotów silnika i niższa amplitudę jego pracy? A może jest jakiś inny trop ? Z góry dziękuję za pomoc
  3. Witam wszystkich forumowiczow jestem nowy na tym forum ale nie o tym chcialem pisac. Zwracam się do Was z pytaniem otóż, cZasem po odpaleniu silnika , zaczyna on dziwnie pracowac, obroty itd sa ok ale mam wrazenie jak by to był diesel a nie benZyna. Po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu problem znika, potem kilka dni jest ok i nadal to samo. Chciałem dodać nagranie glosowe silnika wlasnie podczas tej dziwnej pracy,ale nie mogę.
  4. Od dłuższego czasu coś popiskuje pod maską, gdy silnik złapie chociaż odrobinkę ciepła podczas dodawania gazu albo postoju słychać piszczenie. Tak jakby piszczał pasek ale tylko na ułamek sekundy gdy następuje zapłon w cylindrze. Proporcjonalnie do wzrostu obrotów, wzrasta częstotliwość tego piszczenia. ASO powiedziało że to pokrywa zaworów ale nie ma to jakiegokolwiek wpływu na pracę silnika. Jakie jest wasze zdanie na ten temat, warto coś z tym robić czy rzeczywiście nie ma czego się bać? Idzie to jakoś tanio naprawić bo nie ukrywam że trochę irytujące jest te piszczenie. W aso powiedziano mi że tylko wymiana pokrywy na nową czyli ponad 1000zl. Nigdy nie słyszałem o tym żeby gdziekolwiek piszczała pokrywa zaworów.
  5. Cześć! Gdy samochód postoi dłużej, np po nocy przy niższych temperaturach rzędu 0-5 stopni, to przy przekręceniu kluczyka w zapłon, słyszę zgrzyt. Dźwięk ten pochodzi sprzed kierowcy, jednak ciężko jest mi go zlokalizować. Może coś ze skrzyni? Zgrzyt jest jeszcze głośniejszy, gdy na zewnątrz jest niższa temperatura. Dodam, że dzieje się to tylko raz. Gdy zgaszę i znów przełączę na zapłon, to wtedy już tego nie ma i w sumie do następnego dłuższego odczekania. Problem nie występuje, gdy auto spędzi noc w ciepłym garażu No i teraz pytanie - co to może być?
  6. Witam, czy Waszym zdaniem to będzie pompa, czy wchodzą w grę inne opcje? Objawy takie jak w tytule, czyli rozrusznik kręci, natomiast silnik nawet nie "pyrknie", czyli tak jakby bak od roku był suchy (paliwo jest - uprzedzając tego typu "pytanio-odpowiedzi"). Samochód to Zafira A 2004 2,0 DTI 101 KM.
  7. Witam forumowiczów. Możliwe, że temat był już poruszany, ale chciałbym osobno opisać swoje problemy z samochodem. Samochód: Opel Astra f 1994r, Silnik: 1.6i v8 71KM X16SZ Instalacja LPG: TAK Rano odpala bez problemu, natomiast po nagrzaniu gdy chcę go odpalić jest problem, długo kręci dopiero po wciśnięciu pedału gazu łapie i odpala. Kolejny problem jest taki, że podczas jazdy przy 3-3,5 tyś obrotów traci moc, czasem strzeli, buczy i około 4 tyś wraca moc i później powyżej 4 tyś obrotów znowu traci moc i bardzo dziwne dźwięki z siebie wydobywa tak jakby uciekała gdzieś iskra. Sprawdzałem z mechanikiem przewody, świece i wszystko jest w porządku, sprawdzaliśmy też w nocy jak było kompletnie ciemno czy widać gdzieś iskrę i nigdzie nie zauważyliśmy. Zdarza się, ale tylko na rozgrzanym silniku że podczas hamowania, czyli wciśnięty pedał sprzęgła i hamulec silnik gaśnie. Ze strony poniżej zrobiłem pomiary cewki i podane było że oporność powinna wynosić około 5700Ω u mnie było około 6500Ω. Wymieniłem czujnik położenia wału korbowego na używkę ze szrotu, okazało się że ten który miałem wcześniej był zamiennikiem z Brazylii, teraz włożony jest oryginalny GM i sprawdziłem rezystancję tego czujnika i jest książkowo. Dodam z takich małych szczegółów że EGR jest zaślepiony. http://www.czarnik.neostrada.pl/x16sz.html
  8. Witam. Mam prośbę początkującego. Kupuję właśnie Insignię z silnikiem diesla 2.0 o mocy 160 KM. Auto z roku 2009-2010, przebieg do 150 000. Chciałem poszukać jakiś fachowych opinii o tym silniku. O jego awaryjności itp. Szukałem w necie ale nic sensownego nie znalazłem, może niedobrze szukam. Mógłby mi ktoś pomóc, poradzić? To dobre silniki? Może ew. szukać jakiejś innej wersji? Z góry dzięki za jakąś pomoc!
  9. Witam otóż moja vectra 2.0 16v miała prawie całkowity remont silnik jakieś 50 tys. przebiegu wcześniej wymieniane były pierścienie panewki itp. ( dół silnika 170 tys. przebiegu miał przy remoncie) nie wymieniłem uszczelniaczy zaworowych , rano wali kopcia przy odpaleniu jak dodam gazu( spowodowane uszczelniaczami) , ostatnio zauważylem ,że silnik przy (pałowaniu troche kopci, oczywiście na ciepłym silniku) powyżej 4.5 tys. obrotow jak sie od razu wciśnie w opór i przy odcince zapłonu , może to być spowodowane przez uszczelniacze? bo się troche boję, że coś z dołem silnika ...
  10. Opel (Vauxhall) Insignia 2012 - SRi VX-line 2.0 Diesel 160km przebieg 130tyś mil = około 200 tyś km. (przebieg sprawdzony), historia auta sprawdzona w internecie az do 110 tyś mil. Witam wszystkich, przepraszam ze tak dość chaotycznie i bez przywitania ale mam poważny problem, jestem na drugim końcu polski i mam czas do jutra by podjąć decyzje czy wycofać się z tranzakcji kupna auta. szanowni Klubowicze mam dość poważny problem z moją nowo zakupioną Insignią. Problem postaram się opisac najbardziej szczegółowo jak mogę. Jestem od 4 dni na drugim koncu polski w górach i nie moge wrocić do domu bo nie wiem czy zwrócić auto sprzeadjącemu czy pomęczyć się jeszcze troche w warszstacie z fachowcami. Opowiem krótko całą historie. Nie znam się na autach i to byl moj pierwszy zakup diesla w zyciu. poczytalem troche w necie i na forum na co zwrocic uwage, ale popelnilem kilka kardynalnych bledow totalnego amatora który kupuje auto nie sprawdzając go dokładnie. ok. po pierwsze po dojechaniu na miejsce zakupu (500km) - 8h pociagiem, okazalo sie ze auto juz bylo odpalone na chodzie.. to mnie lekko zaniepokoilo ale ok. sprawdzilem wnetrze obejrzalem cale auto z zewnątrz .. jest troche niedoróbek i pekniety plastik w jednym miejscu, przednie opony do wymiany bo są prawie slicki, ok.. silnik pracuje w miare równo, przy przygazowaniu troche kopci jasnym dymem ale to podobno normalne w przypadku zapchanego filtra DPF.. no i wlasnie Pierwszy problem Auto było odpalone - sprzedawca powiedzial ze nie mam go gasić bo jest słaby akumulator i musi sie naladowac bo moge nim nie ruszyc.. druga rzecz: na komputerze czerwony napis, DPF filter is FULL, continues drive mandatory. - czyli teoretycznie jak pozniej doczytałem konieczność kontynuowania jazdy bo jest on w trakcie wypalania DPF'a ? - tego nie wiedziałem prosze od razu mnie nie wieszać za to ale nigdy wczesniej nie mialem diesla nowoczesnego z takimi rzeczami i popełniłem błąd . pytanie czy nawet jesli przepaliłbym DPF'a w trakcie jazdy do domu czy problem by zniknał? i czy to wlasnie DPF sprawia te problemy z odpaleniem? ok, zatankowalem na stacji 40 litrów diesla. pojechalem w trase powrotną. zatrzymalem sie na 3h na maly spacer po górach bo chciaelm wykorzystac pogode i radosc z zakupu auta i sprawic sobie taka mala przyjemnosc przed powrotem do domu. (przejechałem od miejsca zakupu ok 25KM) , w trakcie oględzin auto caly czas bylo zapalone na niskich obrotach (ok 800/900) ok 1.5h , w tym czasie jazda próbna . Dojechalem w góry 25km od miejsca zakupu, auto w tym czasie bylo gaszone moze 2/3x (postoj 10min w biedronce, oraz tankowanie na stacji) odpaliło i nie bylo z tym problemu chociaz nie odpalilo od razu tylko za 4 / 5 rozruszeniem. ok pochodziłem po górach, zadowolony Wracam do auta.. prawie 21 wieczorem, otwieram auto.. auto nie odpala. jestem w czarnej d... ok obok był domek i pewien mily starszy pan zaczal mi pomagać, probojemy odpalic z jego akumulatora - (Mitsubishi terenowe Diesel) - nic nie daje rady.. kręci kręci ale nie chce odpalic.. pomslelism ze kiepskiej jakosci kable.. no dobra podjalem decyzje ze zostaje do rana. i rano przywioze mechanika z dobrymi kablami do diesla.. nocuje w tej miejscowosci w góach nastepnego dnia rano znajduje mechanika z ktorym jade ze starterem do auta i probojemy odpalic.. ani ze startera nie idzie, ani przez porządne kable. ok. jedzemy kupic nowy porządny akumulator. 400zl. włoski - 85Ah, dalej nic. po podlaczeniu nadal nie odpala.. jedziemy do warsztatu gdzie specjalizuja sie w naprawie silnikow Diesla glownie marki fiat, (alfa romeo itp) , rozkręcają wtryskiwacze, czyszczą ultradzwiękowo i testują na maszynie (nie zrobili pelnego testu ale je przetkali 170Bar) zostaly oczyszczone.. zamontowali.. probojemy odpalic na nowym akumulatorze.., przeczyszczonych wtryskiwaczach i nic. dalej nic! Prosze pomozcie co moze byc powodem tego ze przejechalem te 25km bez wiekszego problemu.. auto moze nie chodzilo super równo (co potem zauwazylem jak stalem na postoju) ale dojechalem i pozniej juz nie moglem go odpalić, czy to moze być związane z DPF'em ? panowie w warsztacie odkręcili rure przed dpf i probowali odpalic auto bez tego.. rowniez bez powodzenia!.. czytalem na forum ze DPF moze sprawiac ogromne problemy.. , ale moze to byc rowniez Zawor EGR ? prosze o pomoc jesli macie jakies sugestie co moze być przyczyna prosze o wiadomość, siedze w górach juz 4 dzień.. jutro będzie piąty.. i nie wiem czy wycofywać się z tranzakcji.. auto miało być sprawne a niestety nie jest! nie wiem co jest grane, czuje sie lekko mowiąc wygłupiony.. oszukany, occzuwscie zdaje sobie sprawe ze to przez moją głupote i brak fachowej wiedzy.. jutro - w poniedzialek od 7 rano panowie z serwisu będą sprawdzać tzw Mostki (o ile czegos nie pokręciłem) - odkręcą gorna pokrywe silnika i sprawdza czy nie są połamane.. jest ich podobno 16sztuk. jesli to nie to to wtedy moze być juz tylko coś głębiej w silniku.. juz wydałem na naprawę 450zł + akumulator 450 nie licząc noclegów stresu i kosztów dojazdu.. jedyne co sie udalo to zalatwilem holowanie zamiast lawety. u bardzo pomocnego mechanika. Auto bylo podłączane pod 3 rozne komputery, zadnych błędów nie wyświetla (nie byl podpinany w serwisie opla) ale pod porządny komputer. - druga wazna rzecz próbowali go odpalać naprawde chyba ze 100x. odpalił tylko na chwile ale zaraz po odpięciu na chodzie jednego z wtryskiwaczy (zeby sprawdzic który jest wadliwy) auto zgasło i dalej nie dalo sie go znowu odpalić. jutro dzień sądu ostatecznego jesli nie dojdą do tego co jest przyczyną to mam nadzieje ze sprzedawca przyjmie auto spowrotem i zwróci mi pieniądze. prosze pomóżcie, co moze być powodem ze auto nie odpala? co moze być problemem? - z góry wielkie dzięki za kazdą choć najmniejszą podpowiedz.
  11. Witam wszystkich użytkowników! Nie jestem tu nowy, ponieważ od dawna forum pomaga mi w różnych kwestiach, ale dzisiaj nadszedł ten dzień, w którym się zarejestrowałem i to ja muszę odpłacić swój dług wobec Was. Jestem posiadaczem Merivy A z 2004r. z silnikiem 1.7 CDTi. W tym temacie chciałbym zawrzeć parę kwestii i porad o rozpórkach górnych kielichów przednich oraz o górnej rozpórce komory silnika. Powodem samodzielnego zrobienia tych rzeczy był ich brak gdziekolwiek. Allegro, OLX, e-bay, google - nic nie znalazły, więc wziąłem sprawy w swoje ręce. Od razu proszę o konstruktywną krytykę jeżeli Waszym zdaniem coś byłoby nie tak. No to zaczynamy: Na pierwszy ogień - rozpórka górna kielichów przednich: Niestety nie posiadam zdjęć z pracy przy niej. Z kolei na poniższych widzicie jak to wygląda poza autem oraz zamontowane na kielichach. Do konstrukcji użyłem rurki 3/4" oraz oryginalnych nakładek amortyzujących nakładanych na gwint amortyzatora. Rurka została cięta i spawana specjalnie tak, żeby ominąć pojemnik płynu hamulcowego, jednocześnie nie zawadzając o mechanizm wycieraczek. Z obu stron została przyspawana do wspomnianych wcześniej nakładek, a całość została podklejona czarnym silikonem CARBOND 940FC firmy SOUDAL w celu poprawy gum, które uległy nadtopieniu przy spawaniu (mój błąd). Po nałożeniu rozpórki na kielichy, zostały nałożone 1mm gumowe podkładki, podkładki metalowe, a całość przykręciła oryginalna nakrętka. WAŻNE!!! Gumowe podkładki MUSZĄ tam być, ponieważ będziecie słyszeli "strzelanie/pykanie" spod maski! Jak zauważyliście, bolce zostały obcięte, ponieważ nie włożyłbym inaczej rozpórki. Mimo tego i tak ciężko ją wsadzić jak i wyjąć. Ale to się robi raz i zostaje :-). Jeszcze przed założeniem całość została pomalowana podkładem antykorozyjnym, podkładem zwykłym czarnym i matową farbą w spray'u. Niestety plastik z odpływami zawadzał o rozpórkę po prawej stronie zbiorniczka z płynem hamulcowym, stojąc w kierunku auta i musiałem lekko go podgiąć na ciepło. Po założeniu rozpórki samochód prowadzi się lepiej. Nie buja nim na boki tak, jak wcześniej. Zaznaczam, że amortyzatory były i nadal są sprawne. Po założeniu mogą zrobić się tzw. "negatywy", wtedy musimy udać się na ustawienie zbieżności. Dla chętnych, mogę wrzucić na dniach wymiary rozpórki. A teraz zapraszam do zdjęć: Rozpórka na zewnątrz: Rozpórka na aucie: Kielichy z bliska: "Negatyw": Podgięty na ciepło plastik: Czas na usztywnienie komory silnika: Następnym krokiem w modyfikacjach było usztywnienie komory silnika, a dokładniej związania błotników i pasa przedniego zaraz pod maską. Poza usztywnieniem całości ważne było umożliwienie jak najlepszego dostępu do miernika poziomu oleju, korka oleju, zbiorniczka płynu wyrównawczego. Całość zrobiona jest z profilu 30x18/20, a mocowanie na dwóch śrubach M10 z podkładkami z obu stron oraz dwóch M8 również z podkładkami z obu stron. Do montażu wykorzystałem nieużywane otwory w rynnach maski po bokach, natomiast dwie dziury o średnicy 8mm musiałem wywiercić. Po spawaniu i oczyszczeniu, całość została pomalowana podkładem antykorozyjnym, podkładem zwykłym czarnym i czerwoną połyskliwą farbą w spray'u. Na zdjęciach możecie zobaczyć krok po kroku jak wyglądały prace nad konstrukcją. Co mi to dało, poza wyglądem? Dużo, pomimo poprawy po założeniu samej rozpórki, samochód stał się jeszcze bardziej przewidywalny. Błyskawicznie reaguje nawet na małe ruchy kierownicą, a przy większych prędkościach nie odchyla się na zakrętach. Nawet moja żona zauważyła poprawę i stwierdziła, że samochód prowadzi się znacznie przyjemniej. Dla chętnych, mogę wrzucić na dniach wymiary usztywnienia. Poniżej zdjęcia: Belka poprzeczna: Mocowania belki poprzecznej: Belki podłużne: Belka w samochodzie: Mam nadzieję, że komukolwiek przyda się mój poradnik. Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych modów, Paezjuszo Ps. Na koniec fotka mojej Merivy, brakuje tylko znaczka VXR na grillu, a ten ze zdjęcia jest już wymieniony kompletny :-)
  12. Witam, Posiadam Astrę z 2002r 1.6 8V 84km. Od jakiś 200-250 km przy 2tys obrotów wydobywa się dziwny dźwięk z silnika (na luzie i na każdym biegu) można go porównać do pyrkotania. Poniżej 1.5tys obrotów nie jest nic słychać, bez dodawania gazu silnik bardzo ładnie chodzi. Byłem dzisiaj u mechanika i powiedział, że na słuch to może być to wyrobiony wałek, będzie mógł się bardziej określić jak sprawdzi ciśnienie oleju i podniesie osłonę silnika. Czy miał ktoś coś podobnego? Samochód ma przejechane 158,230km, jakieś 1.5tys km wymieniane były filtry i oleje, rozrząd jakoś w maju 2016. Pozdrawiam
  13. Witam. Jestem nowym czlonkiem tego forum. Posiadam astre 1.6 8V z LPG 1999 w automacie. Dzis przyprowadzilem po remoncie silnika x16szr (pozeral ponad 1L oleju na 1000km). Pytanie dotyczy docierania nowego motoru. Jak to jest? Nie znalazlem konkretnej odpowiedzi w internecie, ile km trwa, czy przez ten czas moge jezdzic na lpg, jakich wartosci rpm/obr sie trzymac? Prosze o konkretna odpowiedz.
  14. Hej Poszukuję warsztatu z okolic Gliwic lub okolic Świętochłowic, który zna się dobrze na remontach silnika. Przede wszystkim będę miał do roboty uszczelkę pod głowicą, planowanie może jakieś szlify zaworów. Zrobię to ostatni raz w życiu tego autka więc chciałbym żeby było zrobione raz a dobrze i najlepiej żeby zrobili to bez zbędnego przetrzymywania auta. Znalazłem dwa polecane warsztaty i chciałem przy zapytać czy ewentualnie ktoś u nich wykonywał takie grube naprawy: http://www.speccar-gliwice.pl/ http://www.opel-tech.sgl.pl/index.htm
  15. Cześć! Zanim napisałem ten post przeszukałem forum pod kątem mojego pytania, niestety nie znalazłem odpowiedzi która mogłaby mnie nakierować. Problem w mojej Astrze wygląda następująco: Po osiągnięciu temperatury silnika/wody ok. 45-50 stopni Celsjusza występuje wycie z komory silnika słyszalne od strony pasażera w okolicy schowka. Buczenie jest prawie niezauważalne na wolnych obrotach na luzie. Najwyższe natężenie buczenia występuje w okolicach 1500-2000 obrotów i najbardziej dokuczliwe jest podczas hamowania silnikiem, powyżej 2100 obrotów buczenie znika (np. jadąc autostradą przy obrotach 2500 jest cudownie). Wykonałem test w taki oto sposób: Podczas hamowania silnikiem wcisnąłem sprzęgło oraz starałem się utrzymać wysokie obroty silnika. Nie spowodowało to żadnej zmiany natężenia buczenia. Jeśli wcisnę sprzęgło w trakcie hamowania silnika i pozwolę mu zejść z obrotów, jest cisza. Buczenie jest porównywalne do hamowania starego autobusu... doprowadza mnie do szewskiej pasji. Wymieniłem rozrząd (już trzeba było) wraz z pompą wody, nic to nie dało. Proszę o wskazówki co może być przyczyną takich odgłosów i ewentualnie pokierowanie do jakiego mechanika się udać (np. ogólnego, specjalisty od skrzyń czy może najlepiej ASO). Bardzo dziękuję z góry za pomoc, obiecuję udzielać się na forum i dzielić wiedzą którą już posiadłem w trakcie użytkowania Astry Pozdrawiam
  16. Witam. Ostatnio w mojej viki na silniku pojawiły się wycieki oleju. Okazało się że olej leje się z każdego możliwego miejsca a na dodatek silnik zaczyna dymić na niebiesko i stracił kompresję. W zaistniałej sytuacji w mojej głowie narodziły się dwa pomysły. 1. Remont aktualnego silnika C20NE 115km. 2. SWAP na C20XE 150km. Jednak nie wiem na jakie koszty muszę się przygotować (części + robocizna) przy generalnym remoncie silnikia. Bardziej opłacalna jest naprawa aktualnego silnika czy SWAP na C20XE? Jaki może być przybliżony koszt remontu silnika C20NE?
  17. Witam, auto nie pali mi na jeden cylinder. Bledy jakie pokazuje to wypadanie zaplonu na 3 cylindrze, usterka obwodu wtryskiwacza trzeciego, auto bylo u elektromechanika ktory potwierdza moja teze ze walniety jest sterownik. Kable sprawdzone, cewka podmieniana, wtryski zamieniane, tlumaczyl mi ze do wszystkich dochodzi zasilanie a masa ktora jest sterowana ze sterownika silnika nie dochodzi do tego jednego wtrysku, tzn niezaleznie czy podmienimy zawsze nie dziala ten na 3 cylindrze. Wiec czy macie sprawdzona firme ktora zregeneruje mi ten sterownik?
  18. power_opel

    Praca silnika

    Witam otóż jestem wyczulony na pracę silnika coś stuka strasznie się boję że to panewka ,lecz zdaje mi się że to hydrauliczne popychacze dodaje filmik z pracą mojego silnika i czekam na Wasze zdanie i opinię dodam że silnik nie był mocno rozgrzany było z 50 stopni ( nie palowalem na zimnym ) https://youtu.be/L2jiALDTm-0. Silnik to 2.0 16v leganza dodaje tutaj ,bo opel i daewoo to bardzo zbliżona kontrukcja rok temu silnik był po gruntownym remoncie.
  19. Zauważyłem, że od jakiegoś czasu jak dojeżdżam do skrzyżowania i wrzucam luz to obroty bardzo nisko spadają. Nawet do 500rpm lub troszkę niżej, aż słychać czasem jak wydech trzaska. Kiedyś też to się działo ale bardzo rzadko i nie spadały aż tak. Wtedy zauważyłem, że to się dzieje jak hamuje na luzie ale to chyba nie ma większego związku. Tutaj film z tego zjawiska W czym może być problem?
  20. Witam, Jestem nowa na forum, dlatego nie wiem do jakiej kategorii zaliczyć swoją "usterkę" - corsa b, silnik 1,2, rok 1997 Krótko mówiąc- przypadek beznadziejny. Gotuje płyn w chłodnicy.Wybija temperaturę ponad 100 stopni, kiedy tylko stanę w korku. Wymieniona zostały: nowa chłodnica, termostat (sprawnie otwiera-bo obie rury się grzeją), pompa wody (rozrząd), płyn chłodniczy, czujnik w chłodnicy (3-krotnie, bo dopatrywali się wadliwego czujnika!), sprawdzało 3 mechaników, 1 elektryk samochodowy. Wentylator sprawny, bo przy spięciu normalnie śmiga. Macie jakiś pomysł? Ja już wymiękam, samochód nie do jazdy- problem od roku i nie ma mocnych na niego. Uszczelka pod głowicą wg mechaników OK, elektryka OK, więc dlaczego nie zamyka obwodu i nie włącza wentylatora? Jeśli macie pomysł dlaczego tak może się dziać w łopatologicznie zbudowanym samochodzie, będę wdzięczna za każdą pomoc Pozdrawiam, Dorota
  21. Witam, mam dziwny problem z vectra b 1.6 8v, otóż po zapaleniu silnika, najpierw wszystko drga i wahanie obrotów 800-900, a potem obroty ida do 2000 i spadają do 1100 i tak zostaje. Jak dodaje leciutko gazu to rosną obroty, a jak dodam mocno to najpierw się dusi a potem obroty rosną. Od czego może być taki brak stabliności i za wysokie obroty na jałowym? silnik "krokowy" przeczyszczony. nowe przewody WN. I czy w oplach programuje się obroty biegu jałowego tak jak np. w daewoo? I czasami auto gaśnie podczas jazdy przy hamowaniu na lpg ale to już może nie związane. Na gazie pracuje normalnie. Pozdrawiam!
  22. Witam. W tigrze B padł mi silnik 1.4. benzyna musze go teraz wymienic i znalazlem w dobrej cenie silnik ale o wiekszej pojemnosci 1.8. Czy ktos kiedys robil taka operacje? model zepsutego silnika to 1.4 Z14XEP model 1.8 Z18XE
  23. Witam serdecznie , mam taki o to problem . Jak odpalę auto to mam bardzo duże drgania z prawej strony , schowek oraz część kokpitu , zapach samochodowy to tańczy w rytm drgań : ) Jak już auto jest rozgrzane to te drgania są mniejsze już ale są dalej , rozumiem Diesel ale żeby aż tak ? powiedzcie mi bo się nie znam czy to może chodzić o poduszki pod silnikiem ? jeśli tak to czy trudno je wymienić i jaki jest orientacyjny koszt ? Silnik bardzo zdrowy , nie kopci , trzyma moc . Dziękuję za każdą odpowiedź a moderatorów proszę o wyrozumiałość jak już taki temat był podobny ale jakoś nie znalazłem.
  24. Witam ! Kupiłem od kolegi Vectrę B z nie najlepszą blacharką ale dobrym silniczkiem 2.5L V6 170KM . Chciałbym ten silniczek wyjąć z niej, troszkę podremontować i włożyć do mojej Viki A (aktualnie 1.8i 90KM B+G) .. I tutaj moje pytanie - co trzeba jeszcze nabyć/przerobić by silniczek pasował do Viki A ? Oczywiście ma klimatyzację (sprawną), 4 elektryczne szyby, podgrzewane fotele itd itd. Co do elektroniki to wydaje mi się, że przewody itd będą pasować tylko muszę kupić przyciski do klimy, obiegu wewnętrznego itd, tak samo do elektrycznych szyb, ponieważ są inne niż w B, tylko nie wiem co silnikiem . Nadwozie chyba podobne jest ? Chciałbym wiedzieć po prostu na czym stoję żeby podjąć jakieś konkretne kroki i nie zdziwić się niemiło . Z góry dziękuję !! : )
  25. Dzień dobry, przepraszam że tak bez powitania, trochę pilna sprawa. Czy jest jakaś różnica w słupku silnika Z13DT a Z13DTJ? Czy sam słupek jest zamienny? Pozdrawiam Powolutku.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.