Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'diesel' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • forum.opel24.com
    • Informacje i ogłoszenia
    • Na każdy temat
  • Porady oraz dyskusje dotyczące poszczególnych modeli Opla
    • Opel Adam - Forum
    • Opel Agila - Forum
    • Opel Ampera - Forum
    • Opel Antara - Forum
    • Opel Astra - Forum
    • Opel Calibra - Forum
    • Opel Combo - Forum
    • Opel Corsa - Forum
    • Opel Frontera - Forum
    • Opel Insignia - Forum
    • Opel Kadett - Forum
    • Opel Meriva - Forum
    • Opel Mokka - Forum
    • Opel Omega - Forum
    • Opel Signum - Forum
    • Opel Sintra - Forum
    • Opel Tigra - Forum
    • Opel Vectra - Forum
    • Opel Vivaro i Movano - Forum
    • Opel Zafira - Forum
    • Pozostałe modele
  • Motoryzacja - ogólnie
    • Ogólne porady techniczne
    • Sam Naprawiam - Opel, gotowe poradniki napraw
    • Odszkodowania, porady prawne
    • Warsztaty Samochodowe
  • OPEL24 Riders
    • Klubowicze i ich auta
    • Gadżety klubowe
    • Zloty i spoty
  • Giełda- czyli sprzedam, kupię, zamienię
    • Zareklamuj swoje usługi na forum
    • Sprzedam
    • Poradniki kupującego Opla
    • Kupię
  • Wysypisko tematów
    • Śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Lokalizacja


Inna marka


Silnik


Nadwozie

Znaleziono 33 wyników

  1. Witam, spotkał się ktoś może kiedyś z niezbyt głośnym wyciem podczas przyspieszania na 3 i 4 biegu ? Zaznaczam, że tylko podczas przyspieszania. Po zdjęciu nogi z gazu ustaje. Czy świadczy to o niedostatecznej ilości oleju, czy skrzynia do remontu ? Przebieg 250kkm
  2. Kolego jest na forum dział giełda i proszę tam umieszczać ofertę sprzedaży. https://forum.opel24.com/forum/37-sprzedam-części-i-akcesoria/

    Porada odnośnie zmiana radia ma polegać na doradztwie merytorycznym a nie ofercie handlowej.

    Poniżej wyciąg z regulaminu forum.

    4.10. Tematy dotyczące przedmiotów zamieszczonych na aukcjach będą wygaszane.
    4.11. W odpowiedziach nie podajemy linków do aukcji tylko nazwę przedmiotu, opis, cenę
    lub zdjęcie itp.

  3. Witam, Jestem posiadaczem Opla Astry 1.7 CDTI w wesrji Sports Tourer (listopad 2011, więc chyba już wersja po liftingu). Jeżeli chodzi o silnik to jest to 110 koni na wtryskach DENSO , przebieg 180tys km. Ogólnie z samochodem nie było problemów (mam go od ponad roku, kupiony został z firmy leasingowej z pełna historia z ASO, po wymianie rozrządu). Jakiś czas temu zaczęły sie dziwne problemy... Samochód sporadycznie (czasem raz na tydzien, czasem 2-3 razy pod rzad w korku) potrafi przygasnąc przy ruszaniu (nie wymaga kolejnego odpalenia, ale przez 1 sek sie dławi). Towarzyszy temu kilka kontrolek na desce - tak jak na załączony obrazku. Ostatnio takie przygasniecie zdarzylo mi sie też przy spokojnej jezdzie na biegu, przy ~50-60km/h. Z dodatkowych objawów, mogę dodać że mam włączone automatyczne zamykanie zamków podczas ruszania i po wystapieniu tego problemu wyraznie slychać ponownie zamykające się zamki i wyłączającą się na sekundę dmuchawę - tak jakby samochoód zgasł. W ogóle wydaje mi się, że jeszcze wcześniej zamiast informacji o wspomaganiu, pojawiało sie info o konieczności sprawdzenia układu czujników parkowania. Samochód z opisem objawów trafił do ASO, gdzie skasowano około 500zł za sprawdzenie elektryki (akumulator, spadki napiecia, przebicia itp) + sprawdzenie pojazdu - brak jakiejkolwiek diagnozy. Akumulator podobno OK, błedy owszem jakieś sa ale "historyczne" i żaden nie wskazuje jednozacznie na jakiś problem. Wychodzi na to, że wg. ASO samochód jest sprawny. Niestety problem sie powtarza. Czy ktokolwiek z Was miał podobne problemy lub ma jakieś sugestie gdzie szukać rozwiązania. Dobry elektryk/mechanik w Warszawie również poszukiwany
  4. Witam Dzisiaj pojechałem na stacje zatankowałem wszystko fajnie jadę nagle samochód zaczął gasnąć zatrzymałem się na parkingu i już nie odpalił. Zorientowałem się po paragonie że zupełnie przez przypadek zalałem benzynę ... Co robić jakby co to miałem już rezerwę i zalałem nie całe 10 l. Co robić panowie czy mogły mi paść pompowtryski ? Pomocy !!!!
  5. Witam , problem polega na tym że sporadycznie pojawia się problem że podczas zatrzymywania się przy wciśnietym sprzęglę nagle obroty same się podnoszą do odcinki zero reakcji na gaz i pomaga wyłączenie silnika i zaraz po odpaleniu problem znika i spokój na kolejne 30 50 80 km.... Blędów zadnych na komputerze , kontrolnie wymieniony potencjometr gazu, nadal to samo, od czego zacząć poszukiwania ? Astra 1.7cdti Z17DTH
  6. Cześć, ostatnio zastanawiałem się co kieruje człowiekiem który stoi przed wyborem nowego samochodu. Wydaje mi się że każdy przelicza dokładnie utratę wartości, koszt serwisu czy paliwa ale czy braliście pod uwagę to że astra jest produkowane w Polsce ? czy to miało dla was jakiekolwiek znaczenie ?
  7. Mam problem z odpalaniem Zafiry A po postoju przez 1 godz. - 6 godz. Muszę go bardzo długo kręcić zanim odpali, a jak już się uda to z rury wydechowej idzie przez chwilkę gęsty biały dym. Po długim postoju, całonocnym samochód odpala od razu i bez najmniejszego problemu. Najgorzej jest w ciepłe upalne dni. W zimie ten problem, aż tak się nie ujawniał. Komputer nie odnotowuje żadnych błędów. Dzięki za jakiekolwiek sugestie. Sebu
  8. Opel (Vauxhall) Insignia 2012 - SRi VX-line 2.0 Diesel 160km przebieg 130tyś mil = około 200 tyś km. (przebieg sprawdzony), historia auta sprawdzona w internecie az do 110 tyś mil. Witam wszystkich, przepraszam ze tak dość chaotycznie i bez przywitania ale mam poważny problem, jestem na drugim końcu polski i mam czas do jutra by podjąć decyzje czy wycofać się z tranzakcji kupna auta. szanowni Klubowicze mam dość poważny problem z moją nowo zakupioną Insignią. Problem postaram się opisac najbardziej szczegółowo jak mogę. Jestem od 4 dni na drugim koncu polski w górach i nie moge wrocić do domu bo nie wiem czy zwrócić auto sprzeadjącemu czy pomęczyć się jeszcze troche w warszstacie z fachowcami. Opowiem krótko całą historie. Nie znam się na autach i to byl moj pierwszy zakup diesla w zyciu. poczytalem troche w necie i na forum na co zwrocic uwage, ale popelnilem kilka kardynalnych bledow totalnego amatora który kupuje auto nie sprawdzając go dokładnie. ok. po pierwsze po dojechaniu na miejsce zakupu (500km) - 8h pociagiem, okazalo sie ze auto juz bylo odpalone na chodzie.. to mnie lekko zaniepokoilo ale ok. sprawdzilem wnetrze obejrzalem cale auto z zewnątrz .. jest troche niedoróbek i pekniety plastik w jednym miejscu, przednie opony do wymiany bo są prawie slicki, ok.. silnik pracuje w miare równo, przy przygazowaniu troche kopci jasnym dymem ale to podobno normalne w przypadku zapchanego filtra DPF.. no i wlasnie Pierwszy problem Auto było odpalone - sprzedawca powiedzial ze nie mam go gasić bo jest słaby akumulator i musi sie naladowac bo moge nim nie ruszyc.. druga rzecz: na komputerze czerwony napis, DPF filter is FULL, continues drive mandatory. - czyli teoretycznie jak pozniej doczytałem konieczność kontynuowania jazdy bo jest on w trakcie wypalania DPF'a ? - tego nie wiedziałem prosze od razu mnie nie wieszać za to ale nigdy wczesniej nie mialem diesla nowoczesnego z takimi rzeczami i popełniłem błąd . pytanie czy nawet jesli przepaliłbym DPF'a w trakcie jazdy do domu czy problem by zniknał? i czy to wlasnie DPF sprawia te problemy z odpaleniem? ok, zatankowalem na stacji 40 litrów diesla. pojechalem w trase powrotną. zatrzymalem sie na 3h na maly spacer po górach bo chciaelm wykorzystac pogode i radosc z zakupu auta i sprawic sobie taka mala przyjemnosc przed powrotem do domu. (przejechałem od miejsca zakupu ok 25KM) , w trakcie oględzin auto caly czas bylo zapalone na niskich obrotach (ok 800/900) ok 1.5h , w tym czasie jazda próbna . Dojechalem w góry 25km od miejsca zakupu, auto w tym czasie bylo gaszone moze 2/3x (postoj 10min w biedronce, oraz tankowanie na stacji) odpaliło i nie bylo z tym problemu chociaz nie odpalilo od razu tylko za 4 / 5 rozruszeniem. ok pochodziłem po górach, zadowolony Wracam do auta.. prawie 21 wieczorem, otwieram auto.. auto nie odpala. jestem w czarnej d... ok obok był domek i pewien mily starszy pan zaczal mi pomagać, probojemy odpalic z jego akumulatora - (Mitsubishi terenowe Diesel) - nic nie daje rady.. kręci kręci ale nie chce odpalic.. pomslelism ze kiepskiej jakosci kable.. no dobra podjalem decyzje ze zostaje do rana. i rano przywioze mechanika z dobrymi kablami do diesla.. nocuje w tej miejscowosci w góach nastepnego dnia rano znajduje mechanika z ktorym jade ze starterem do auta i probojemy odpalic.. ani ze startera nie idzie, ani przez porządne kable. ok. jedzemy kupic nowy porządny akumulator. 400zl. włoski - 85Ah, dalej nic. po podlaczeniu nadal nie odpala.. jedziemy do warsztatu gdzie specjalizuja sie w naprawie silnikow Diesla glownie marki fiat, (alfa romeo itp) , rozkręcają wtryskiwacze, czyszczą ultradzwiękowo i testują na maszynie (nie zrobili pelnego testu ale je przetkali 170Bar) zostaly oczyszczone.. zamontowali.. probojemy odpalic na nowym akumulatorze.., przeczyszczonych wtryskiwaczach i nic. dalej nic! Prosze pomozcie co moze byc powodem tego ze przejechalem te 25km bez wiekszego problemu.. auto moze nie chodzilo super równo (co potem zauwazylem jak stalem na postoju) ale dojechalem i pozniej juz nie moglem go odpalić, czy to moze być związane z DPF'em ? panowie w warsztacie odkręcili rure przed dpf i probowali odpalic auto bez tego.. rowniez bez powodzenia!.. czytalem na forum ze DPF moze sprawiac ogromne problemy.. , ale moze to byc rowniez Zawor EGR ? prosze o pomoc jesli macie jakies sugestie co moze być przyczyna prosze o wiadomość, siedze w górach juz 4 dzień.. jutro będzie piąty.. i nie wiem czy wycofywać się z tranzakcji.. auto miało być sprawne a niestety nie jest! nie wiem co jest grane, czuje sie lekko mowiąc wygłupiony.. oszukany, occzuwscie zdaje sobie sprawe ze to przez moją głupote i brak fachowej wiedzy.. jutro - w poniedzialek od 7 rano panowie z serwisu będą sprawdzać tzw Mostki (o ile czegos nie pokręciłem) - odkręcą gorna pokrywe silnika i sprawdza czy nie są połamane.. jest ich podobno 16sztuk. jesli to nie to to wtedy moze być juz tylko coś głębiej w silniku.. juz wydałem na naprawę 450zł + akumulator 450 nie licząc noclegów stresu i kosztów dojazdu.. jedyne co sie udalo to zalatwilem holowanie zamiast lawety. u bardzo pomocnego mechanika. Auto bylo podłączane pod 3 rozne komputery, zadnych błędów nie wyświetla (nie byl podpinany w serwisie opla) ale pod porządny komputer. - druga wazna rzecz próbowali go odpalać naprawde chyba ze 100x. odpalił tylko na chwile ale zaraz po odpięciu na chodzie jednego z wtryskiwaczy (zeby sprawdzic który jest wadliwy) auto zgasło i dalej nie dalo sie go znowu odpalić. jutro dzień sądu ostatecznego jesli nie dojdą do tego co jest przyczyną to mam nadzieje ze sprzedawca przyjmie auto spowrotem i zwróci mi pieniądze. prosze pomóżcie, co moze być powodem ze auto nie odpala? co moze być problemem? - z góry wielkie dzięki za kazdą choć najmniejszą podpowiedz.
  9. Witam, nie wiem czy w dobrym miejscu umieściłam swój temat, ale mam pytanie dotyczące wycieku oleju napędowego. Posiadam Astre 1.7CDTI 2005rok i dzisiaj na początku poczułam dziwny zapach w samochodzie( jak w warsztacie samochodowym) i potem zobaczyłam że kiedy samochód jest odpalony i zatrzymam go na chwilę to powstaje pode mną plama. Sprawdziłam czy jest to olej czy ropa. Okazało się że ropa, jednak że jestem zupełnym laikiem w tych tematach to chciałabym Was zapytać co takiego mogło się stać i pewnie na to pytanie będzie ciężko odpowiedzieć ale ile mniej więcej może kosztować naprawa. Po prostu nie chce zajeżdżając do mechanika zostać oskubana z pieniędzy tylko dlatego że jestem dziewczyną i niekoniecznie się na tym znam... Więc z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, na pewno każda będzie przydatna
  10. Witam. Problem polega na tym, żę odpalam vectre rano delikatnie kopci na niebiesko. Ruszam i przez chwile kopci na niebiesko ( tak przez chwile podczas zmiany biegów) potem ok. w lusterku nic nie widać. zapala normalnie. spalanie w "koło komina" 6,5 litra. Oleju bierze tak 0,7 na 1000km. olej 15w40 mobil 1, przebieg 280tys. Moc ma spokojnie idzie 180. Przyspiesza też dobrze. Pytanie czy to walniete pierścienie czy uszczelniacze zaworowe.
  11. Urlopy mechaników to ból kierowcy.Trzeci dzień bez jeżdżącego auta. Po zjechaniu z trasy zaczął mi lecieć płyn chłodzący z okolicy środka silnika bliżej turbiny. Po zdjęciu osłony z zewnątrz nie widać tylko słychać sikanie spływa na wyłączonym silniku ok 1,5 litra płynu w ciągu 30 sek. doleje i tak samo. Żadne ciśnienie nie powstaje w zbiorniczku. Na pewno trzeba zdemontować to i owo by sie dowiedzieć z czego sika. Może przerabialiście podobny temat lub to następny słaby punkt tego modelu a ja nic nie wiem. [króciec, wężyk]? 3,0 diesel 177 KM
  12. Witajcie, Moja dziewczyna jest posiadaczką Corsy D, rocznik 2009, 1.3 CDTi 75 km. Auto zahaczyło gdzieś wewnętrznym nadkolem o krawężnik, , środek nadkola pękł a spod niego wystaje wężyk niewiadomego pochodzenia. Próbowałem zobaczyć od góry przez maskę co to może być ale sami dobrze wiecie jak tam jest wszystko upakowane : SMILE : Aby wężyk nie szurał po asfalcie został zaczepiony o pęknięte wnętrze nadkola Moje pytanie brzmi: Co to może być? Pozdrawiam
  13. Witam, Mam problem, posiadam astrę 1.9 CDTI 120 KM z sześciobiegową skrzynią biegów. Po zatankowaniu 44l (pełny bak) robię około 550km, co wydaje mi się niezbyt dużym przebiegiem. Na komputerze żadnych błędów nie wykryto. Dodam, że przebieg te, "udaje" mi się zrobić przy jeździe mieszanej. Czy moje obawy są słuszne, i czy ma ktoś może pomysł co to może być, i jak zdiagnozować usterkę jeśli takowa jest. Pozdrawiam;)
  14. Jak w temacie. Trafiłem na to forum szukając porady jak nie zajechać na śmierć diesla. Sprawa wygląda następująco. Znajoma sprzedaje samochód, opla corse C essentia 1.3 CDTI. (2004 R.P.) I o ile znalazłem tu na forum podobny temat/ poradnik to jednak tam brakuje mi kilku rzeczy. Jako że to będzie mój pierwszy samochód (bardzo prawdopodobnie.) A jeździłem na KIA Rio przy czym jak wszyscy mówią Marka samochodu marce nierówna. Zatem byłbym wdzięczny za odpowiedź na kilka moich pytań. (Dekalog dieselowca znalazłem. ) - jak ma się Eco driving do diesla? (Teraz to standard na egzaminie. Ale egzamin to jedno a życie...) - jakie zakresy temperatur i obrotów są optymalne? (Proszę w miarę prosto, jestem zielony jak wiosenna trawa. ) chodzi tu o kwestie eksploatacji... żeby jak najdłużej posłużyła machina. - kwestia często poruszanych "dodatków " do paliwa. Zakładam że nie chodzi o stary, dobry (?)denaturat. - ostatnio ktoś mi wspomniał że silnik Cdti wymaga nieco innej jazdy... Z powodu turbiny? Chodzi oczywiście o jak najdłuższa eksploatację... Podejrzewam że kolejne pytania się zrodza w trakcie. Z góry dziękuję za odpowiedź
  15. Dzień dobry wszystkim forumowiczom : SMILE : (jeśli to złe miejsce na posta, to proszę Modów o wybaczenie i przeniesienie go gdzie indziej : SMILE : Mam następujący problem: Za kilka dni pocztą przyjdzie mi prawko, i po prostu nie mogę się doczekać, aż w końcu kupię sobie autko i będę mogła jeździć (po to je robiłam :3) Po półtora roku poszukiwań zdecydowałam się właśnie na Astrę II, oczywiście diesla i oczywiście wersję isuzu 75km. Hatchback, od bidy sedan (ale ja muszę tym jeszcze zaparkować >.<) Wcześniej myślałam jeszcze o Corsie C, ale tyle się naczytałam, że (bez obrazy dla właścicieli) dziękuję jej za uwagę. Z tego co wiem, (mąż matki kiedyś miał Vectrę z '94, teraz właśnie tę Astrę ale kombi) z taką Astrą nie grozi mi bankructwo ani w serwisie ani na stacjach benzynowych, i w sumie o to mi tylko chodzi. (Kuszą mnie Bertonki, fakt, ale nie chciałabym sobie kupić trumny (zdałam ze pierwszym we Wrocku, ale nie oszukujmy się - faktycznie to dopiero będę się uczyć jeździć )). I tu zaczyna się mój problem: 1. Mam do wydania ok 10 kafli, z tym, że tak 1 tys rezerwuję na 'dofinansowanie', bo liczę się z tym, że nie kupuję nowego autka. Policzyłam, że stać mnie na posiadanie samochodu, nawet bez zniżek na OC itp, ale po prostu płakać mi się chce, jak sobie pomyślę, że miałabym w jakieś odpicowane na zewnątrz, wewnątrz próchno wydać cała kasę jaką uzbierałam przez ostatni rok, tylko dlatego, ze czai się na mnie masa nieuczciwych ludzi. 2. Jednocześnie nie mam nikogo wśród znajomych ani w rodzinie (nie gadam od kilku dobrych lat z mężem matki), kto faktycznie mógłby mi cokolwiek poradzić i nie byłby uprzedzony do tego auta. (mam np. fanów peżotów w benzynie, dla których opel czy diesel ogólnie są 'be' i nie przetłumaczę, że do szkoły mam 120 km, w tym 80 autostradą w jedną stronę). Próbowałam interesować się jakimiś 'ekspertami', ale wszyscy oni albo są z Warszawy, albo zwyczajnie nie odpisują mi na emaile. 3. Zdaję sobie sprawę, że mojej płci i masy stereotypów, więc powiem wprost: Astra ogólnie mi się nie podoba. Nie żeby była, brzydka, ale jest cholernie nudna. Jednak zdaję sobie sprawę, że z moim (z wyglądu) wymarzonym Peugeotem 107/Citroenem C1 lub Renaultem Twingo większość czasu spędziłabym w serwisie, więc jestem na tyle świadoma, żeby na wygląd nie lecieć. Nie ma więc obaw, że jakaś Astra mnie 'oczaruje' na tyle, że zapomnę o ewentualnych wadach danego egzemplarza. Zależy mi jednak na tym, żeby kupić sobie dobrze zachowany samochód, zadbany, gdzie faktycznie wszystko było wymieniane na czas, brakuje rdzy i innych cyrków. Wiem, ze więle prywatnych (na firmy ofkors nie patrzę) i tak jest kręcona, więc na przebieg nie można też tylko patrzeć. Zdaję sobie również sprawę, że im więcej bajerów, tym więcej do popsucia, więc i za mega-full opcjami się strasznie nie oglądam. Ja to wszystko i wiele innych rzeczy wiem. Ale zwyczajnie nie mam pojęcia, jak faktycznie oglądać samochód kupując go, skoro nawet nie wiem np., jak powinien brzmieć zdrowy silnik (jeździłam dotąd tylko takim zabitym przez kursantów Clio i świeżutką z salonu Yariską, i o ile pierwszym jeździło mi się spoko, tak po Yarisie mam traumę po-gokartową, a w obu przypadkach to benzyniaki, w tym Yaris sprofanowany LPG, więc nie ma o czym gadać). Rozumiem, że na uczciwość sprzedawców nie mam co liczyć, więc zwracam się do drogich forumowiczów: Co powinnam zrobić, żeby faktycznie nie wpaść, ale kupić sobie spoko samochodzik, którym będę mogła z przyjemnością jeździć, którego naprawy nie zabiją moje portfela i... tyle z moich wymagań. Czy wśród Was jest ktoś, kto mieszka np. na dolnym śląsku (okolice Lwówka Śląskiego lub Wrocławia) i byłby chętny pomóc mi w znalezieniu i obejrzeniu jakiejś Astry? (oczywiście nie-bezinteresownie ) Za wszelkie wskazówki, rady itp byłabym bardzo, bardzo wdzięczna <3
  16. Hej, wrzucajcie tu wasze wyniki sapalania w waszych Isiach w dieslu. Zdjęcia mile widziane... Reguły są proste: Podajecie średnie bądź chwilowe spalanie, średnią lub chwilową prędkość, silnik i ew. dodatkowo zdjęcie. Silnik OBOWIĄZKOWO!! Z chęcią porównany to spalanie z innymi modelami opla!! No to kto zacznie? Kto pierwszy?
  17. Szanowni , już sam nie wiem co myśleć. Zakupiłem auto i po tygodniu stania nie mogłem go odpalic, okazało się że akumulator jest kompletnie rozładowany . Zaznaczam że radio nie podłączone i nie zostawiłem go na światłach. Jako że spzredawca zapewniał że akumulator jest ''nowy '' i ma tylko ze dwa lata odkręciłem korki i ku mojemu zdziwieniu okazało się że jest tam pustynia a mianowicie praktycznie nie ma elektrolitu. Kupiłem butelkę tegoż płynu i zalałem aku, podładowałem około 12 godzin i przez kilka dni było ok natomiast dzisiaj przekręcam kluczyk i co ? i nic . Swiatła jakieś blade i nie kręci . Wczesniej sprawdzałem ładowanie i pokazywało napięcie ładowania pomiędzy 13,8 a 14,6 . Moje pytanie brzmi czy może być tak że akumulator się zasiarczył już wtedy i nastąpił całkowity opad masy czynnej i nie chce się normalnie ładować w czasie jazdy a prąd w większości ciągnę z niego to co pozostało ? nadeszła wymiana tegoż akumulatora ? musiał się jakoś delikatnie podładowywać w czasie jazdy bo inaczej to by mi padł już na drugi dzień . Sam już nie wiem co o tym myśleć ale coś czuję że czeka mnie kupno nowego i tutaj małe pytanie . Jakiej pojemności wybrać? podobno lepiej taki z lepszym prądem rozruchowym a mniejszą pojemnością tak aby szybciej się naładował ponieważ robię krótkie dystanse . Ale się rozpisałem dzięki za każdą wskazówkę . pozdrawiam
  18. Witam Posiadam astrę G 1.7DTL 50kw i mam problem z silnikiem. Silnik odpala ale rano ma ciężej odpalić musi kilka razy zakręcić. Gdy silnik jest rozgrzany to takze są problemy, gdy dłuższa chwilę postoi to jeszcze ciezej go odpalic. Chociaż nie zawsze. Nieraz chodzi bez zarzutu. Spalanie ostatnio wzroslo na 7-7,5l i w trakcie jazdy czasami traci moc. dodaje gazu a on stoi, wrecz zwalnia. Od czego powinienem sprawdzić i jak zacząć naprawę? Z góry dziękuję za pomoc
  19. Mam taką obudowę filtra paliwa. W zaznaczone miejsce wchodzi przewód z zatrzaskiem i trochę podcieka. Jak można to uszczelnić?
  20. Witam, Mam dziwny problem, byłem z tym u mechanika i nie zaradził nic na dłuższa metę, bo znów problem się pojawił po 3 dniach. Opiszę teraz problem : Odpalam samochód i chodzi normalnie, a po 10-15s gaśnie sam, próbuje go odpalić ponownie i się nie da, trzeba odczekać chwilę i dopiero za 3 razem gdy chce go odpalić zapala normalnie. Potem jest jak gdyby nigdy nic, po nagrzaniu samochodu odpala normalnie i już nie gaśnie. Mechanikt który to "żekomo" robił mówił. że to przez zabrudzony układ paliwowy, bak itp. Wziął 400zł i nic nie poradził, znów jest ten sam problem, Co mam zrobić z tym problemem ? Pozdrawiam Adrian
  21. Witam serdecznie, Od niedawna jestem posiadaczem pięknej Corsy B z 98', słyszałem jednak że w używanych Oplach naleleży zająć się na "Dzień dobry" wymianą rozrządu oraz sprawdzeniem amortyzatorów. Z kolei jest problem - nie wiem czy to auto miało wymieniany rozrząd. Nie wiem jak zdiagnozować, czy wymiana jest potrzebna. Silnik nie kopci, nie stuka, odpala jak marzenie. Stan licznika: 225 344. Na przeglądzie facet mi powiedział, że amortyzatory mam po 60% każdy. Wiadomo, chciałbym je wymienić - jaka marka będzie najlepsza? Jestem kapkę zielony w temacie Corsy - poprzedniego auta praktycznie nie musiałem naprawiać, a ta Corsinka została dwa lata stała na dworze pod jakimś daszkiem i kosztowała mnie na prawdę niewiele.
  22. Witam. Mam pytanie, czy serwis opla naprawia usterkę fabryczną dokładnie chodzi o zaciek z szyby na głowice, przez co jest problem z odkręceniem wtrysków. Pytam ponieważ serwis Renault naprawiał tą usterkę do 5-7 lat , bądź do przejechania 400tyś. Wie ktoś może ?
  23. witam, Dużo jezdze i szukam ekonomicznego opelka. Zastanawiam się nad astra 1.6 albo 1.7. podzielcie się swoimi doświadczeniami czy lepiej benzyna czy diesel. Sporo czasu spedzam w trasie i zalezy mi na niskim spalaniu i małych kosztach eksploatacji a jak wygląda z usterkami układów elektroniki, często występują? Bo problem ze sterownikiem miała moja poprzednia astra i napsuła mi krwi , a wolałbym uniknąć tego typu problemów, mimo że teraz już znam dobrą firmę która by się tym zajęła. Może macie jakieś doswiadczenia z innymi godnymi polecenia , chetnie poslucham rad specjalistow.
  24. Witam kolegów. Mam taki problem, moje autko po odpaleniu i krótkiej rozgrzewce jeździ tak jak powinno, natomiast po porządnym nagrzaniu nie chce jeździć. Muszę kręcić silnik do 2500-3000 i więcej obrotów żeby jakoś znośnie się kulało. Czy ktoś z kolegów wie co w trawie piszczy, jaki jest zakres użytecznych obrotów w tym motorku?
  25. Witam serdecznie Jestem posiadaczem Opla Astry III , rocznik 2004, Diesel 1,7 CDTI, 74 kW, wersja kombi I problem – pojawił się jakiś 2 tygodnie temu i wystąpił 4 razy, a mianowicie, po odpaleniu silnika, przejechałem ok 10-20 m po czym silnik zgasł, dwa razy udało się go odpalić ponownie, a dwa razy trzeba było trochę pokręcić tzn silnik zapalił za ok piątym razem. Dodam tylko że jakiś czas temu ( w kwietniu) miałem wymieniany alternator - http://forum.opel24.com/topic/66983-astra-iii-kombi-17-cdti-101km-problem-z-komputerem/ II problem – jadać ok 110-120 km/h przez ok 1 min (aż się nagrzeje turbina/ zacznie działać) to wtedy zapala się ikonka samochodu z kluczykiem, samochód traci moc i nie czuć by przyspieszał. Po ponownym odpaleniu silnika problem znika, aż do momentu ponownego wejścia na takie obroty, bądź też znika gdy jedziemy już wolniej ok 90-100 km/h przez parę minut i silnik/turbina się trochę wystudzi. Takie są moje odczucia, gdyż jestem laikiem w sprawach motoryzacyjnych. Pozdrawiam i czekam na jakaś waszą diagnozę.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.