Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam problem z vectra 2.0 automat chodzi o skrzynie nie da się załączyć trybu sport skrzynia chodzi płynnie ale chciałbym przetestować jak chodzi na sporcie jak ktoś może pomóc będę wdzieczny

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od przycisku biegnie przewód i jest wtyczka. Rozpiąć, odpalić silnik i zewrzeć na chwilę styki we wtyczce od strony samochodu. Powinna się zaświecić kontrolka.

Budowa lewarka: https://opel.7zap.com/pl/car/j96/h/10/22-0/

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Wyjcio
      Dzień dobry, mam problem z Vectrą B - 1997, benzyna 2.0i 100kw.
       
      Przed wymianą czujnika położenia wałka rozrządu samochód potrafił zgasnąć w trakcie jazdy, nie ma żadnej prawidłowości (bez różnicy na jakich obrotach), może przejechać 200 km albo 10 km, jednak po chwili odpalał i znów mógł jechać 100 km albo 1 km.
       
      Po wymianie czujnika było lepiej (nie gasł i odpalał od pierwszego), ale to chyba był przypadek bo teraz znowu zdarza mu się to często, chociaż rzadziej w trakcie jazdy.
      Samochód po wyłączeniu może odpalić lub nie, też brak jakiejkolwiek prawidłowości (przynajmniej ja nie widzę, np. wyjdę do sklepu i już nie odpalę).
       
      Najdziwniejszą rzeczą jest chyba, to że gdy nie chce zapalić to wydaje się że akumulator jest całkowicie rozładowany (po kręceniu), jednak kolega podjechał, podłączył swój i nic, mimo że akumulator wydaje się całkowicie rozładowany, to po 1 dniu lub 2 (oczywiście bez ładowania) samochód odpala od pierwszego a akumulator kręci jak po ładowaniu?
       
      Kolega próbował odpalić na swoim akumulatorze i za pomocą samostartu, żeby wykluczyć problemy z paliwem i akumulatorem, Kręcił ale nie odpalał.
      Po 24 godzinach odpalił sam od pierwszego i tak jak pisałem, akumulator wydawał się całkowicie rozładowany a i tak po 24 godzinach odpala jak nowy.
       
      Dodam, że w trakcie jazdy dopóki nie zgaśnie, to jeździ bez zarzutów żadnych spadków mocy czy obrotów, jak gaśnie to nie szarpie.
      Dzisiaj np. sam go wyłączyłem po krótkiej jeździe (2km), gdy chciałem wrócić to odpalił od pierwszego ale zgasł po 2/3 sekundach i już nie odpalił.
      Z góry dziękuję za pomoc.
       
    • Przez namygal
      Cześć!
       
      Kupiłem miesiąc temu opla vectre b w benzynie z silnikiem 2.0 . Ogólnie od samego początku bardzo zastanawiał mnie wydobywający się spod maski bociani klekot. Auto kupiłem w marcu więc za wcześnie żeby w okolicy pojawił się jakiś bociek... Dodam też, że dźwięk ten towarzyszy mi z reguły przy niskich obrotach. Nie miałem okazji sprawdzić jak na wyższych, bo zazwyczaj w takiej sytuacji wali u mnie bassem i nie słyszę nic poza nim.
       
      Proszę o jakąś wskazówkę gdzie mógłbym poszukać przyczyny. Jestem kompletnym amatorem i dodam, że jest to moje pierwsze w życiu auto więc chciałbym się sam czegoś nauczyć. Wiadomo, że nie na każdego mechanika można polegać w dzisiejszych czasach.
       
      Nie wiem czy ma to coś wspólnego z klekotem, ale kiedy stoję na światłach (obojętnie czy na biegu lub też nie) to wskazówka obrotomierza podskakuje nawet do 3 tys. obrotów... Czy to normalne? Przy wolnej prędkości podczas hamowania często miewam wrażenie jakbym niechcący wcisnął pedał gazu lecz wiem, że tego nie robię. Auto po prostu jakby żyło swoim życiem.
       

    • Przez zales
      Witam serdecznie. Jestem właścicielem Opla Vectry B 2.0 16v 1997r.. Nic się nie działo, samochód chodził jak żyleta, aż do przedwczoraj. Po powrocie z pracy zgasiłem silnik jak zawsze i poszedłem do domu. Jakieś 30 min później miałem iść zaprowadzić auto do garażu i się ździwiłem. Samochód odpalił chodź miał już lekki problem. Więc go zgasiłem, wyciągnąłem kluczyk ze stacyjki i przed ponowieniem odpalenia wyskoczyła kontrolka od ładowania. Przy ponownej próbie silnik już nie odpalił. (cały czas świeci się ładowanie, nawet po wyjęciu kluczyka i zamknięciu drzwi)
      Wczoraj przyjechał do mnie znajomy z komputerem i wyskoczyły owe błędy:
      -Klucz transpordera 11
      - Sygnał wzywający z ECU silnika 17
      - Obwód przekaźnika nadmuchu 32
      - Układ immobilizera P1503
      Znajomy kazał mi zawieźć immo do sprawdzenia, i tak zrobiłem ale jak się okazuje wszystko jest sprawne.

      Bodajże w zeszłą sobotę wymieniłem akumulator i baterie w pilotach bo pilot nie działał. Mój brat wziął się za ich ustawianie. Z tego co wiem to włączał zapłon i pstrykał (gdzieś na internecie wyczytał). Czy może to mieć jakikolwiek wpływ?

      Efekt tego wszystkiego jest taki że:
      -samochód kręci ale nie odpala,
      -przy włączeniu zapłonu nie słychać o dziwo pompy paliwa,
      -gdy akumulator jest podłączony to mimo wyciągniętego kluczyka i zamkniętych drzwi świeci się albo samo ładowanie albo ładowanie + komputer.
      Wszyscy rozkładają ręce. Może ktoś miał podobny problem?
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.