Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć!

 

Kupiłem miesiąc temu opla vectre b w benzynie z silnikiem 2.0 . Ogólnie od samego początku bardzo zastanawiał mnie wydobywający się spod maski bociani klekot. :ph34r: Auto kupiłem w marcu więc za wcześnie żeby w okolicy pojawił się jakiś bociek... Dodam też, że dźwięk ten towarzyszy mi z reguły przy niskich obrotach. Nie miałem okazji sprawdzić jak na wyższych, bo zazwyczaj w takiej sytuacji wali u mnie bassem i nie słyszę nic poza nim.

 

Proszę o jakąś wskazówkę gdzie mógłbym poszukać przyczyny. Jestem kompletnym amatorem i dodam, że jest to moje pierwsze w życiu auto więc chciałbym się sam czegoś nauczyć. Wiadomo, że nie na każdego mechanika można polegać w dzisiejszych czasach.

 

Nie wiem czy ma to coś wspólnego z klekotem, ale kiedy stoję na światłach (obojętnie czy na biegu lub też nie) to wskazówka obrotomierza podskakuje nawet do 3 tys. obrotów... Czy to normalne? Przy wolnej prędkości podczas hamowania często miewam wrażenie jakbym niechcący wcisnął pedał gazu lecz wiem, że tego nie robię. Auto po prostu jakby żyło swoim życiem.

 

:help:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuję zapodać jeszcze więcej basu i olać silnik :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

kiedy stoję na światłach (obojętnie czy na biegu lub też nie) to wskazówka obrotomierza podskakuje nawet do 3 tys. obrotów... Czy to normalne?

 

Jak silniczek krokowy jest zasyfiony ( względnie wycieraczka wsunęła ci się pod pedał gazu ) to jest to normalne . Krokowca można na razie ignorować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jak silniczek krokowy jest zasyfiony ( względnie wycieraczka wsunęła ci się pod pedał gazu ) to jest to normalne . Krokowca można na razie ignorować.

Czy pomogło by gdybym przemył silniczek benzyną, poczekał aż wyschnie i z powrotem wsadził? Dzisiaj sprawdzałem i nie chce mi odpalić a akumulator jest ok, bo sprawdzałem na innym aucie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety konstrukcja tego krokowca nie pozwala na dobre jego umycie, może jakaś mocna chemia by dała radę.

 

Napisz jeszcze raz objawy, bo to na górze to jakaś kpina, moja żona by lepiej opisała, co się dzieje.

 

 

jak wskazówka obrotomierza żyje własnym życiem, to może gdzieś z licznika masa uciekła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

Dzisiaj sprawdzałem i nie chce mi odpalić a akumulator jest ok, bo sprawdzałem na innym aucie...

 

I jesteś pewien , że nie zostawiłeś jakiejś niepodłączonej wtyczki ??

 

Co do krokowca , to tu jest szybkie usunięcie problemu - ten sam silnik.

 

http://forum.opel24.com/topic/80003-nierowna-praca-silnika/?do=findComment&comment=668400

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

I jesteś pewien , że nie zostawiłeś jakiejś niepodłączonej wtyczki ??

 

Co do krokowca , to tu jest szybkie usunięcie problemu - ten sam silnik.

 

http://forum.opel24.com/topic/80003-nierowna-praca-silnika/?do=findComment&comment=668400

Jeżeli chodzi o akumulator to upewniłem się, że jest dobry styk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klekot - może sprawdź ciśnienie oleju.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klekot - może sprawdź ciśnienie oleju.

No właśnie myślę, że tu może być pies pogrzebany. Zaglądałem pod maskę i olej zleciał z silnika. Auto stoi już z 2-3 tygodnie. Zauważyłem też, że brakuje wiązki czujnika ciśnienia oleju. Muszę dowiedzieć się gdzie ewentualnie może mi cieknąć olej i czy da się to zrobić samemu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrz na silnik z kanału.

 

Klekoteki lubią też pobierać olej uszczelniaczami zaworów, a jak silnik zajechany, to i pierścienie puszczają.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Barto140
      Witam serdecznie. Od niedawna zostałem posiadaczem Astry J z silnikiem 1.7 cdti 125 km A17DTR. Od razu po kupnie miałem do wymiany zawór SCV z racji falowania obrotów. Po wymianie temat zniknął lecz zauważyłem po dłuższej obserwacji auta ze potrafią być odczuwalne Wibracje na postoju , przyspieszaniu i po otwarciu maski silnik również się trzęsie tak jakby poduszka któraś nie trzymała. Czy miał ktoś już z czymś takim doczynienia ponieważ po odwiedzeniu mechanika dostałem informacje ze ten typ tak ma ale to nie jest dla mnie wytłumaczenie ... 
      Brak błędów , przebieg blisko 250 tysięcy 
    • Przez jerry1988
      Witam,
      jestem tutaj nowy i założyłem dzisiaj konto, aby podzielić się z Wami pewnym tematem, a zarazem zapytać czy kiedyś znaleźliście się w takiej sytuacji?
       
      Otóż od pewnego czasu szukam samochodu do kupna..... Wiem, temat rzeka. Wybrałem sobie Opla Insignię i skupiłem się na szukaniu tylko tego modelu.
      Wczoraj znalazłem wymarzony samochód.
      Dzwonię do miłego Pana z komisu samochodowego, który przez telefon odpowiedział na wszystkie moje pytania. Nie odniosłem wrażenia aby mnie oszukiwał czy mówił nieprawdę.
      Auto jest z 2015 roku więc Pan powiedział mi że ma elektroniczną książkę serwisową.
      Auto było sprowadzone w 2019 roku. Ktoś kupił od Niego ten samochód, zarejestrował w 2019 roku we wrześniu. Teraz 2 tygodnie temu właściciel Opla zostawił go w rozliczeniu i kupił nowszy samochód. Opel od tego momentu jest sporadycznie użytkowany przez właściciela komisu aby jechać i załatwić jakąś sprawę w "koło komina". O czym również mi Pan z komisu powiedział. 
       
      Na prośbę podał mi Numer VIN, w miejscowości której mieszkam mam kilka km do salonu Opla więc pomyślałem, że pojadę i sprawdzę samochód.
       
      Bardzo miły Pan w salonie za 100 zł wydrukował mi historię serwisu oraz wszystko to co miał na temat tego samochodu. Oto co otrzymałem:
       

       

       
      Jak widać z dokumentów auto 9 maja 2020r o numerze rejestracyjnym ABYD61 oraz o podanym numerze VIN było w serwisie w Niemczech!!! przy przebiegu (dziwne bo od 2 lat się nie zmienił) - 152 719 km, ale przy serwisie były wydawane części na ten samochód!!!
       
       
      Po wyjściu z salonu dzwonię do Pana z komisu pytając czy podał mi prawidłowy numer VIN i zapytałem czy auto było w serwisie w Niemczech 9 maja. Pan był w ogromnym szoku i mówił, że to niemożliwe ponieważ auto stoi u Niego na placu!!!! Sprawdził podczas Naszej rozmowy auto w CEPiK'u i mówił, że tydzień temu policja go zatrzymała przy stanie licznika 187 000 km co jest tam udokumentowane. Pan Przesłał mi nawet pierwszą stronę dowodu abym mógł sobie go w CEPiK'u sprawdzić:

       
      po przysłaniu pierwszej strony data pierwszej rejestracji jest INNA!!!! Serwis - 2015-10-06 / dokumenty 2015-11-09. Jak to się mogło stać??????
       
      Poniżej dokumenty z CEPiK:

       

       
      Numer VIN się zgadza. Serwis w Niemczech 9 maja 2020, stan licznika 152 719 km, kontrola policyjna 12 maja 2020, stan licznika 187 409 km!!! Przecież to nierealne!!!
      Był ktoś w podobnej sytuacji?? Lub może znajdzie się tutaj ktoś kto jakoś racjonalnie wytłumaczy co tu się wyprawia????
       
      Bardzo dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
    • Przez Aetheris
      Witajcie,
      Od pewnego czasu nie działał mi panel w radiu. Nie mogę zmienić stacji, wyciągnąć płyty itd. Jedyne co działa to wyłącznik radia (pokretlo), a radiem steruje na kierownicy. 
      Ostatnio padł akumulator no i teraz trzeba wpisać kod żeby uruchomić radio. Nie mogę jednak wpisać kodu, bo nie działa panel. Co mogę w tej sytuacji zrobić? Kto może odblokować radio ? Czy mogę wymienić ten element radia jakim jest panel na nowy i będzie działać żeby wpisać kod ? Proszę o pomoc, nie mogę żyć bez muzyki w samochodzie. 
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.