Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -

Twardość węży chłodnicy A14NET

A14NET

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   ziomek1324

ziomek1324
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Model:Opel Astra IV
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 08 luty 2018 - 15:39

Witam, posiadam Opla Astrę IV z silnikiem 1.4 Turbo, z założoną instalacją gazową STAG. jestem świeżo po wymianie uszczelki pod głowicą, problem zaczął się od tego że rozrywało wężyk przelewowy (ten o mniejszej średnicy idący do zbiorniczka) powodem było za duże ciśnienie w układzie, w końcu problem stał się większy i samochód się gotował i wyrzucał cały płyn poza zbiornik wyrównawczy. Jeszcze miedzy czasie jadąc ze stałymi prędkościami ok 120-140 km/h słychać było lekkie bulgotanie jakby w zbiorniczku. Diagnoza uszczelka pod głowicą. Teraz jestem świeżo po wymianie uszczelki, rozrządu, pompy wody, termostatu itd. jednym słowem większy remont za mną. Głowica była kupiona nowa lecz używana, została sprawdzona szczelność, została splanowana i dotarte zwory. Samochód już jeździ ale mam wrażenie że nadal słyszę lekkie bulgotanie w zbiorniczku tak jak wcześniej również przy większych prędkościach. Ale już sam nie wiem czy jestem przewrażliwiony po tych wszystkich przygodach, czy rzeczywiście coś jeszcze jest nie tak jak powinno. I tutaj nasuwa się pierwsze pytanie do forumowiczów którzy mają taki silnik jak ja, czy wasze przewody od chłodnicy są dość twarde po dłuższej trasie? Bo u mnie jak naciskam to czuję że węże są dość twarde jako porównanie mogę podać oponę w rowerze, idzie je trochę ugiąć ale czuć to ciśnienie. Niestety nie mam drugiego takiego samochodu z tym silnikiem i nie mam z czym porównać :( A samochód chcę mieć w 100% sprawny, i nie chcę żeby mnie jakaś przygoda spotkała w trasie :( 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

Pozdrawiam 

 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#2 ONLINE   ArKos

ArKos

    Upierdlivus Vulgaris

  • Administrator
  • 5023 postów
  • LokalizacjaRuda Śląska
  • Model:Opel Mokka
  • Inna marka:Astra GTC
  • Silnik:1,4T
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 08 luty 2018 - 18:10

Najskuteczniejszą metodą diagnostyki będzie przeprowadzenie testu na obecność CO2 w płynie chłodniczym. W razie czego zapraszam do MarTech - mamy sprzęt do testu.

Przyczyny twardych węży:

- nieszczelność w komorze spalania (uszczelka głowicy, pęknięta głowica, pęknięty blok)

- uszkodzony parownik LPG (wewnętrzne pęknięcie powodujące przenikanie gazu do układu chłodzenia parownika)

- termostat nie do końca się otwiera i auto zaczyna się gotować

Bulgotania nie ma prawa być. Układ się odpowietrza i jak całe powietrze ujdzie, to nie ma mowy o jakimś bulgotaniu. 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#3 OFFLINE   ziomek1324

ziomek1324
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Model:Opel Astra IV
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 05:40

Jeszcze jedno pytanie czy zagrzany samochód gdy chodzi na biegu jałowym, może wyrzucać płyn korkiem po jego odkręceniu? 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#4 OFFLINE   wesol

wesol
  • Zasłużony
  • 5451 postów
  • Model:Nie Opel
  • Silnik:ASZ+ i AUY++++
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 06:39

Nie nie moze. To swiadczy o problemie z UPG albo z chlodniczka spalin egr jesli wystepuje w danym silniku. 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#5 OFFLINE   ziomek1324

ziomek1324
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Model:Opel Astra IV
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 11:55

No właśnie czyli już tutaj jest duży problem, bo nawet gdy samochód chodzi nie idzie odkręcić korka, bo po upuszczeniu ciśnienia woda się podnosi i zaczyna wrzeć. Jestem już bezradny tyle pieniędzy wpakowałem w ten silnik, a nadal coś jest nie tak :( Podjadę jeszcze na sprawdzenie zawartości CO2 w płynie :( 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#6 ONLINE   rafalgrzegorz

rafalgrzegorz

    Rafał

  • Moderator
  • 9491 postów
  • Lokalizacjaok. Kalwaria Zeb./ małopolska
  • Model:Opel Sintra
  • Silnik:X22XE, 104KW - 141KM
  • Nadwozie:VAN, "LUNA"
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 11:57

A może problem leży w korku zbiornika wyrównawczego i dlatego problem z odpowietrzeniem.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

Użytkownik jest zalogowany Pan Kontekstowy

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#7 OFFLINE   ziomek1324

ziomek1324
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Model:Opel Astra IV
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 14:54

Mam 3 różne korki i na wszystkich to samo, dzis gdy odkręciłem parę razy korek i upuściłem powietrza to zaczął płyn bulgotać czyli gotować się i zakręciłem zbiornik i przygazowałem żeby bulgotanie ustało. Przed chwilą byłem na jezdzie i dałem mu ostro w palnik, węże nie są już twarde, gdy wyłączę silnik nadal słyszę bulgotanie w silniku i takie jakby przepływanie powietrza. Kupiłem nawet tani tester OBD żeby sprawdzić temperaturę na czujniku i tutaj jest chyba jakiś problem ponieważ nie załącza się wentylator nawet przy temperaturze 113*C. Co może być tego przyczyną? wiatrak startuje tylko gdy załączę klimatyzację. czy można jakoś na krótko sprawdzić czy wszystkie biegi wentylatora działają? 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#8 OFFLINE   wesol

wesol
  • Zasłużony
  • 5451 postów
  • Model:Nie Opel
  • Silnik:ASZ+ i AUY++++
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 17:17

to jest jakis glupi mit z tymi korkami. korek jak korek co tam ma sie zepsuc jak tam jest tylko otworek gumka i sprezynka. To tylko wlasnie jest po to by nie wywalilo plynu chldzacego jak dobrze zbutujesz auto w lato albo tak jak tu przy problemie z UPG zeby nie gubil nadmiernie cieczy. Ma poprostu w razie co upuscic odrobine poprostu korkiem. Uklad chlodzenia jest ukladem zamknietym w miae szczelnym ale cisnien tam nie ma wielkich. Jesli sie robia to cos jest nie halo i tyle. Uszczelka pdo glowca zawsze cos troszke przpeuszcza ale to sa sladowe ilosci. Nie ma poprostu tak szczelnego wynalazku by przy tak duzych cisnieniach i temeraturach jakie panuja w komorze spalania by conieco nie przepuscilo. Tak jak zaden uklad pierscieni nie uszczleni tloka by nic sie nie dostawalo pod tlok. Dlatego olej robi sie czarny  wraz z przebiegiem. Problem sie robi jak uszczleka pdo glowica juz puszcza znaczne ilosci spalin w uklad wodny badz olejowy czy ewentualnie mieszaja sie olej z plynem chlodzacym itd. W korku mozna i dziurke zrobic na stale ale to problemu nie rozwiaze 


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#9 OFFLINE   adam1954

adam1954
  • Moderator
  • 9785 postów
  • LokalizacjaOświęcim i okolice
  • Model:Opel Meriva A
  • Silnik:Z16XE
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 17:37

Korek jak wiesz ma dwa zaworki pod i nadciśnieniowy.

I jeżeli np. zatka się zaworek nadcisnieniowy to nadmiar ciśnienia ci sie nie wydostanie z układu.

Ja w Fekicji kupowałem 3 korki i w każdym sprężynka miała inną siłę .

Jeden to nawet miał 1.9 bara.A to już jest dużo więcej niż być powinno.

Sam sobie w końcu wyregulowałem przycinając sprężynkę aby trzymało ok. 0.9 bara..

A co jeżeli przyjdzie sytuacja że ten zaworek zarośnie grzybem z wysuszonego płynu jak się zrobiło u kolegi w AF.

Ciśnienie też rosło bo nie uchodził nadmiar.

 

Gdyby jak piszesz to był mit to nie nazywałby się układ chłodzący układem zamkniętym ciśnieniowym.

I nie trzeba by dawać specjalnych korków tylko wystarczyła by nakrętka od butelki z dziurką.

 

 

Co do reszty to się zgadzam.


  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież

#10 OFFLINE   wesol

wesol
  • Zasłużony
  • 5451 postów
  • Model:Nie Opel
  • Silnik:ASZ+ i AUY++++
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 09 luty 2018 - 17:55

ciekawe tylko ze tez mialem rosnace cisnienie w sharanie. Wiedzialem ze to upg. jezdzilem tak jeszcze 2-3 miesiace a nawet udalem sie do Gdanska do tune up na tuning i wrocilem i dopiero miesiac po robilem upg. Zwalilem glowice oczyscilem wszystko, nawet nie palnowalem glowicy ani bloku bo wszystko proste bylo bo sprawdzalem linialem. Dalem nowa uszczleke i nowe szpilki i patrz mam ponad 200 koni w tym  moim 1.9 tdi  i jalos nie robi sie cisnienie w ukladzie. jest delikatne tylko bekniecie przy odkrecaniu korka. Bekniecie jak niemowlaka. A i korek mam sprawny. Wczesniej to cisnienei sie robilo konkretne i gejzery byly. A co ciekawe na forum sharana i nie tylko bo innych vagow tez w apru autach zdiagnozowalem na spotach zblizajace sie upg albo i juz nawet stan pewny ze upg jest do roboty. Moge nawet podac nr tel jesli bedzie potrzeba. Tez chlopaki pisali poczatkowo ze w ukladzie robi sie cisnienie. I co po wymianie uszczelki patrz pare osob pisalo ze faktycznie cisnienia nie ma juz- jest prawie ze niewystepujace cisnienie. Katalog gdzies mam cisnien jakie maja korki w autach ale gdzie to na kompie mam to nie moge namierzyc. Cisnienia nie sa jakies duze . I jest to robione tylko na nadcisnienie. Wystarczy zreszta rozebrac sobie taki korek by to stwierdzic. 



  • 0

Uruchom; JavaScript!
Odśwież




Podobne tematy: Collapse


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: A14NET