Skocz do zawartości
grzegorzj

zestaw łańcucha rozrządu firmy FAI czy warto?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

czy warto się zainteresować zestawem łańcucha rozrządu firmy FAI Auto Parts do silnika z12xe?

Czy jest na forum ktoś, kto może napisać jak taki zestaw się sprawuje po pewnym czasie?

Czy bliżej jej do producentów części z dolnej czy górnej półki?

Podobno ta firma jest popularna w Wielkiej Brytanii.

pozdrawiam, Grzegorz


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za odpowiedź, ale w podanych przez Ciebie wątkach nic nie znalazłem o firmie FAI.

Zestaw firmy FAI, jest około 100 do 150 zł tańszy od FEBI, SWAG czy RUVILLE, czyli przy kwocie około 400 zł jest to dla mnie duża różnica w cenie. Poczekam jeszcze chwilę, jeśli nie znajdą się opinie za FAI, kupię rozrząd jednej z powyższych firm.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co ci podałem to sprawdzone.Ja bym nie eksperymentował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj opinie kolegów o rozrządzie łańcuchowym w silnikach 4V/ cylinder - jak je eksploatować i jakich firm zamontować.

Jeżeli będziesz sam wymieniał to możesz kombinować, lecz korzystając z usług mechanika dosyć droga robota i nie ma sensu oszczędzić 100/200zł by za chwilkę wywalić ok 1000 na następną wymianę.

Tu masz opis jak wymienić łańcuch - http://forum.samnapr...t7183.htm#40198

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolega sie doigral

pisalem na PW

o podlaczeniu sie pod istniejace temkaty

to po raz drugi walnal ''nowy''

bo inna firma

widac nie dociera

ani regulamin

ani zwrocenie uwagi przez administratora

dlatego blokujemy pisanie


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej Kmicic
      Witam
      Zaczęła się zima i kłopoty wróciły. Rok temu miałem podobne objawy i wydawało się że pomogły czyszczenie przepustnicy, wymiana akumulatora (sprzedawca pomylił kody radia i od wymiany nie mam też radia :))  a najbardziej ostatecznie wydaje się pomogła wymiana świec. Nie pomnę teraz czy pomogły te zabiegi czy poprawa pogody i wiosna. Teraz kilka dni obniżonej temperatury, kilka niewielkich przymrozków i sprawa wróciła. Polega to na tym że po przekręceniu zapłonu bez rozruchu szybko miga lampka (silniczek) przy czym słychać stukot chyba przekaźnika lub zaworu ? dochodzący z przestrzeni miedzy konsolą kierownicy i liczników a tylnym pasem silnika (tak wydaje się zlokalizowałem na słuch). Jak włączę rozrusznik nie zapala. Znów wyczyściłem świece i sprawdziłem też iskrę na odkrytych cewkach zapłonowych, Iskra jest OK świeci na każdym kolejnym cylindrze prawidłowo. Podczas próby cewek zauważyłem (nie wiem czy to ok i czy tak jest normalnie)  że nie widać i nie czuć lub słabiutko czuć opary wtryskiwanej benzyny z odkrytych cylindrów). Jak na tyle kręcenia to świece też nie są wyraźnie zalane ?.
      Ponieważ jestem emerytem, mieszkam na pustkowiu potrzebuję samochodu 1 lub 2 razy w tygodniu. Wypracowałem metodę uruchamiania na około 1/2 do 1 godziny wcześniej ogrzewam silnik w ten sposób że umieszczam opalarkę na małym biegu (taka suszarka do włosów :)) przed prawym nadkolem, wieszając ją tak aby dmuchała w przestrzeń pomiędzy silnikiem a chłodnicą a komorę silnika okrywam starą kołdrą tak że ciepłe powietrze w komorze się trochę utrzymuje. Po rozgrzaniu przestaje migać lampka i z reguły samochód odpala. Rozgrzany już nie odmawia posłuszeństwa przez jakieś 1 do 1 i 1/2 doby. Potem muszę rozgrzewać ponownie. Jak były przymrozki i nie za bardzo czuć wtryskiwane paliwo pomyślałem że zamarza gdzieś i pomyślałem o wymianie filtra paliwa, może jakaś woda w filtrze ale teraz nie ma mrozu i ta wymiana niewiele pomogła. Po postoju 1..2 doby trzeba grzać. Komputer nie pokazuje błędów.
      Może macie jakiś pomysł, ciężko mam bo pustkowie i nie ma gdzie się zwrócić o pomoc.
       
      Pozdrawiam
      Wojtek
    • Przez MarcinWKS
      Witam Wszystkich.
       
      Mam problem z Corsą mojej żony. Zacznę od początku....
       
      Otóż wczoraj pojechaliśmy na stacje zatankowac. Wlałem do odbicia pistoletu po czym jeszcze kilka razy "dolałem po korek". Po przejechaniu około 4km zostawiliśmy auto na parkingu i poszliśmy do znajomych. Po około 1.5 godzinie wróciliśmy i odrazu wyczułem zapach benzyny koło autka. Najbardziej wyczuwalny przy tylnym prawym kole. Pomyślałem, że może podczas tankowania się rozlało. Ale podczas uruchamiania silnika wyczułem, że jakby odrobinę dłużej krećił. Zapalił normalnie. Gdy wyjechałem z parkingu zobaczyłem, że w miejscu gdzie stało tylne prawe koło jest mokra plama (ok. 10cmx30cm) i gdy cofnąłem zobaczyłem na asfalcie jak paliwo cieknie ciurkiem. Pojechałem szybko pod swój blok (ok. 3km) zaparkowałem i o dziwo już nic nie ciekło. Zajrzałem pod spod od strony tylnego prawego koła to zobaczyłem, że cały filtr paliwa jak i część zbiornika jest mocno mokra. Był już wieczór więc nic nie ruszałem. Dzisiaj żona gdy wyjeżdzała do pracy mówiła, że odpaliła auto wyjechała z parkingu i nie było żadnej plamy po paliwie. Nic też nie ciekło. Pojechała do sklepu około 1.5km. Po wyjściu ze sklepu wyczuła zapach benzyny i zobaczyła znów plamę pod autem.  Dodam, że jak 2 tyg temu zmieniałem koła to zauważyłem delikatne zapocenie na wężu paliwowym, a dokładnie na tej złączce co wchodzi do filtra paliwa od strony zbiornika. Wyczyściłem to, docisnełem przewód do filtra kilka razy i miałem zobaczyć to za kilka dni, ale zapomniałem o tym i dopiero wczoraj mi się to przypomniało jak zobaczyłem ten wyciek... 
      Kupiłem dzisiaj nowy filtr paliwa, ale niewiem czy jest sens go montować jak na nim niema żadnego oringu. Wydaje mi się, że problem jest w tej złączce. Możliwe jest, żeby w środku w niej uszkodził się jakiś oring? Jest tam wogóle jakiś oring? Jak tak to można ta złączkę jakoś dokupić? A może lepiej ją uciąć i bezpośrednio nasunąć na króciec od filtra i ścisnąć opaską?
      Dodam jeszcze, że jakiś miesiąc temu padła pompa paliwowa ta w zbiorniku i wymieniłem na nową i wszystko było ok, aż do wczoraj...
       
      Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałem. Miał ktoś podobny problem?
       
      Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.