Skocz do zawartości
mpDante

Wibracje silnika Corsa C 1.2

Rekomendowane odpowiedzi

Jest to mój pierwszy temat na forum, więc od razu chciałem się przywitać :)

 

Mam od paru dni Corsę C (2001). Auto kupiłem niestety trochę zmęczone mechanicznie, zapewne długo stało.

Chciałem od razu zrobić mu podstawowy przegląd przy okazji wymiany uszczelnienia/simmeringu wału, bo miał tam wyciek

 

Auto trafiło do mechanika i przy okazji poszedł nowy olej (10W40) z filtrem, płyn chłodniczy (była woda), filtr paliwa, został wymieniony też tłumik środkowy i końcowy.

 

Teraz po odpaleniu czuć wibracje na karoserii, trzęsie tłumikiem... Pierwsze wrażenie jest taki, jakby silnik pracował nierówno, ale nie ma problemów z odpalaniem i mocą - jeździ normalnie, wibracje czuć na wolnych obrotach. Po przygazowaniu, jak obroty spadają słychać przez chwilę jakby brzęczenie.

 

Może ktoś z was ma jakieś pomysły, albo spotkał się z taką sytuacją? Przeglądałem sporo podobnych tematów, ale nic konkretnego nie znalazłem... :mellow: Przed robotą auto przejechało ponad 100km i nie było problemów.

Edytowane przez mpDante

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Chciałem od razu zrobić mu podstawowy przegląd przy okazji wymiany uszczelnienia/simmeringu wału, bo miał tam wyciek

 

Już nie mówisz prawdy.

Ty nic nie robisz tylko wysługujesz się innymi w postaci mechaników.

 

I teraz po przeczytaniu reszty postu ja doradzam jechać do tego co robił z autem i więcej nie pisać na forum że zrobiłem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie napisałem, że zrobiłem? Napisałem, że chciałem zrobić.. a że zrobił to mechanik to niczego nie zmienia, bo teraz to będzie szukanie metodą prób i błędów, stąd pytanie czy ktoś miał podobny problem. Bo teraz to może być wszystko począwszy od świec, ale skoro przed robotą było OK, to zastanawiam się, gdzie mógł popełnić błąd, czy też czy przy okazji padło coś jeszcze.

 

Auto jest u mechanika i ma szukać, ale skoro twierdzi, że tylko odkręcił/przykręcił i nic więcej nie robił, to też bez sensu, żeby grzebał dalej "w ciemno"? Chyba od tego jest forum, żeby wymieniać się doświadczeniami?

Edytowane przez mpDante

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ oczywiście że tak.

 

To teraz dopuść do głosu mechanika.

Bo twoje doświadczenia polegają na zlecaniu napraw a nie na ich wykonywaniu.

A potem mechanicy narzekają że przyjeżdża wycwaniony przez forum klient i rządzi się po warsztacie jakby wszystkie rozumy pozjadał bo na forum mu kazali zrobić to lub tamto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. To nie jest forum do dzielenia się wiadomościami i wiedzą? Czy jacyś mechanicy mają za złe temu forum , że istnieje? Pozdrawiam.

Przecież po to chyba się tutaj zbieramy żeby dzielić się swoimi doświadczeniami i ewentualnie ocenić czy jesteśmy w stanie sami rozwiązać niektóre problemy zamiast wydawać kasę na mechaników.

Edytowane przez biniu75
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ oczywiście.

Poradź więc koledze co mu spaprał mechanik.

Umiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wibracje na karoserii obadać wszystkie poduchy jak ok to sprawdzić świece lub cewkę

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świce zamówione, jutro wymienię... też pierwsze moje podejrzenie padło na poduszki silnika, tylko nie podoba mi się, że to wychodzi właściwie nagle.

 

Ok, mam wstępną diagnozę... jedna świeca uszkodzona i tłumik drgań/złącze elastyczne od wydechu. No nic, wymienię i zobaczymy.

Edytowane przez mpDante

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, ale wymiana świec i złączki elastycznej nie pomogło... ale teraz przynajmniej zauważyłem, że po odpaleniu obroty spadają do ok.600... odpiąłem wtyczkę przepływomierze i po chwili obroty wskoczyły na ok.900 i silnik zaczął zupełnie inaczej pracować.

 

W tej sytuacji wydaje się, że problem jest w przepływomierzu, tym bardziej, że znalazłem temat bardzo podobny do mojego i tam wymiana przepływomierza rozwiązała problem :idea:

 

Teraz pytanie, czy jest sens inwestować w przepływomierz w zamienniku? Używek trochę się obawiam, bo mimo wszystko już mnie trochę to auto szarpnęło po kieszeni, a końca nie widać... :(

Edytowane przez mpDante

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może najpierw jeszcze się upewnić czy przepływka jest uszkodzona.

Odłączona wtyczka

4-masa 5V

2-masa nap. aku.

3-masa 0 Ohma

 

Wtyczka podłączona

3-5 zapł. włączony 1V

3-5 bieg jałowy 1.3V

3-5 pełne obciążenie 4.2V

 

 

Dużo części do Opla w zamienniku nie współpracuje z Oplem.

Często jest pisane o tym na forum

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.