Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'zapłon' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • forum.opel24.com
    • Informacje i ogłoszenia
    • Na każdy temat
  • Porady oraz dyskusje dotyczące poszczególnych modeli Opla
    • Opel Adam - Forum
    • Opel Agila - Forum
    • Opel Ampera - Forum
    • Opel Antara - Forum
    • Opel Astra - Forum
    • Opel Calibra - Forum
    • Opel Combo - Forum
    • Opel Corsa - Forum
    • Opel Frontera - Forum
    • Opel Insignia - Forum
    • Opel Kadett - Forum
    • Opel Meriva - Forum
    • Opel Mokka - Forum
    • Opel Omega - Forum
    • Opel Signum - Forum
    • Opel Sintra - Forum
    • Opel Tigra - Forum
    • Opel Vectra - Forum
    • Opel Vivaro i Movano - Forum
    • Opel Zafira - Forum
    • Pozostałe modele
  • Motoryzacja - ogólnie
  • OPEL24 Riders
  • Porady dla kupujących samochód

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Lokalizacja


Inna marka


Silnik


Nadwozie

Znaleziono 7 wyników

  1. Witam forumowiczów. Możliwe, że temat był już poruszany, ale chciałbym osobno opisać swoje problemy z samochodem. Samochód: Opel Astra f 1994r, Silnik: 1.6i v8 71KM X16SZ Instalacja LPG: TAK Rano odpala bez problemu, natomiast po nagrzaniu gdy chcę go odpalić jest problem, długo kręci dopiero po wciśnięciu pedału gazu łapie i odpala. Kolejny problem jest taki, że podczas jazdy przy 3-3,5 tyś obrotów traci moc, czasem strzeli, buczy i około 4 tyś wraca moc i później powyżej 4 tyś obrotów znowu traci moc i bardzo dziwne dźwięki z siebie wydobywa tak jakby uciekała gdzieś iskra. Sprawdzałem z mechanikiem przewody, świece i wszystko jest w porządku, sprawdzaliśmy też w nocy jak było kompletnie ciemno czy widać gdzieś iskrę i nigdzie nie zauważyliśmy. Zdarza się, ale tylko na rozgrzanym silniku że podczas hamowania, czyli wciśnięty pedał sprzęgła i hamulec silnik gaśnie. Ze strony poniżej zrobiłem pomiary cewki i podane było że oporność powinna wynosić około 5700Ω u mnie było około 6500Ω. Wymieniłem czujnik położenia wału korbowego na używkę ze szrotu, okazało się że ten który miałem wcześniej był zamiennikiem z Brazylii, teraz włożony jest oryginalny GM i sprawdziłem rezystancję tego czujnika i jest książkowo. Dodam z takich małych szczegółów że EGR jest zaślepiony. http://www.czarnik.neostrada.pl/x16sz.html
  2. Witam forumowiczów! Od kilku miesięcy mam problem z autem - póki silnik się nie rozgrzeje, auto potrafi zgasnąć. Najczęściej wygląda to tak, że gdy wyjeżdżam rano do pracy, odpala od razu, ale gdy ruszam, często nie wchodzi na obroty. Bywa też tak, że wchodzi, ale jeśli zahamuję tak, że obroty dość szybko zaczną spadać, schodzą do zera i samochód gaśnie. O ile nadal jest zimny (bywa, że zgaśnie tak z 3 razy), przy próbie odpalenia dusi się - i odpala dopiero za 2-3. razem. Świece wymieniane już 2 razy, cewka wymieniona. Komputer był resetowany, z odpięciem akumulatora (ponoć to mogła być kwestia mapy benzynowej). Problem występuje w zarówno na benzynie, jak i na gazie. Dodatkowo jakiś czas temu świecił się check - komputer pokazał losowe wypadanie zapłonu na wszystkich cylindrach (błąd P0300). W ciągu ostatniego miesiąca może z 2 razy mi pomigał chwilę w trakcie jazdy - i tyle. Nie wiem, czy to ma ze sobą związek, ale czasami też zapala się kontrolka ESP - nie znika póki nie wyłączę silnika. Jeździłem po różnych mechanikach, czytałem o różnych możliwościach, wygląda na to, że potencjalnych przyczyn jest mnóstwo. Ktoś ma jakiś pomysł lub może nakierować...?
  3. Witam! Cierpliwość do mojej Vectry 1.6 8V LPG się wyczerpuje. Wymieniałem niedawno silnik, doświadczyłem już wybuchu chłodnicy no i dopiero co splanowałem i złożyłem głowicę. Jednak coś poszło nie tak i przy instalacji Vectry z 1996 roku urwały się dwa kabelki (czerwony i brązowy). Alarm był wcześniej zawsze odłączony/rozbrojony, w pilocie nie miałem baterii jednak po złożeniu teraz wszystkiego alarm się uzbroił. Nie wiem czy to przez te kabelki czy powód jest inny ale nie mogę nawet odpalić jej, ponieważ nie można podpiąć akumulatora bo zaczyna od razu wyć. Na elektryce zupełnie się nie znam a mieszkam w zaludnionym, spokojnym miejscu więc nie bardzo mogę eksperymentować z alarmem. 1. Czerwony kabelek wychodzi urwany z wiązki kabli tuż przy cewce zapłonowej. Idzie od kabiny po stronie kierowcy i jest na nim zainstalowany bezpiecznik (tylko na tym jednym czerwonym z całej wiązki około 5 kabelków). 2. Brązowy kabelek również wychodzi z wiązki tuż obok cewki zapłonowej. Myślę, że on był połączony do aparatu zapłonowego jako odcięcie zapłonu. Przy kostce łączyły się dwa kabelki wtedy w jeden. Możliwe? 3. Jak odłączyć alarm aby nie wył? Potrzebna mi bateryjka do pilota? Czy na 100% się rozbroi? Dlaczego on w ogóle się uzbroił jeśli przy zmianie silnika i odłączeniu akumulatora nie było takich problemów? Czy to wina któregoś urwanego kabelka? Dodam, że syrena jest bodajże przed zbiorniczkiem płynu chłodniczego. Napisałem no bo może mi pomożecie zanim wydam ze 100zł na elektryka Pozdrawiam Was i dziękuję za wszelaką pomoc! (vectra 1.6 8v lpg) PS.: Jeśli potrzeba zamieszczę zdjęcia
  4. Sinterka odpalała może opornie, ale niezawodnie odkąd ją kupiłem. W zeszłym roku miała focha i nie odpalała, ale winna była pompa paliwa albo przekaźnik - nie pamiętam, ale ciśnienia paliwa nie było. Ostanio jednak foch był gorszy, bo panna postanowiła gasnąć chwilę po odpaleniu. Zimny silnik pracował jak na 3 garach, póki się nie rozgrzał - potem przełączał się na gaz i latał jak trzeba. Kontrolnie przełączałem kilka razy na benzynę, ale na ciepłym silniku śmigało. Postanowiłem więc w końcu znaleźć czas i ponaprawiać co się da. W oczekiwaniu na świece zacząłem od wymiany uszczelki pod pokrywą zaworów (lało olejem - nawet po świecach) i wyczyściłem przepustnicę (też zafajdana olejem). Po wymianie objawy były te same, tylko silnik czystszy i świeca sucha. Wymieniłem świeczki - jakby nieco lepiej, ale dalej daleko do ideału. Zanim przyszły kable WN sintra przestała odpalać. Dziś wymieniłem kable i... nadal nie odpala. No to odpaliłem awaryjnie na gazie - poszło sprawniej, ale zgasło po 2 sekundach. Potem już nie chciało odpalić. Może za zimno... więc spróbowałem na plaku - nic. No to sprawdzam świeczki i kable - iskry są jak należy. Świece były zalane benzyną, okopcone na czarno, ale iskry w porządku. Rozłączyłem przewód za filtrem powietrza - bez filtr też nie odpala. Z dziwnych rzeczy zauważyłem, że zawór kontrolny ciśnienia paliwa cieknie - odkręciłem kapturek i był mokry. 1. Mam wrażenie, że zalewa benzyną i przez to mieszanka nie może się zapalić, ale może się mylę. W sumie mogę spróbować odpalić na plaku/lpg po odłączeniu przekaźnika pompy paliwa... Może macie jakieś lepsze pomysły? 2. Coś mi świta o czujniku położenia wału, ale chyba nie mam go jak sprawdzić. Pod komputer nie podłączę, bo mój interfejs do astry g nie działa z sintrą (nie wiem czemu - powinien - może port jest zepsuty). Mogę niektóre parametry odczytać przez komputer do gazu, ale błędów ECU tam nie odczytam. Może być jakaś inna przyczyna? Co polecacie sprawdzić?
  5. Jakiś czas temu auto po rozgrzaniu ( zapala się check przed osiągnięciem 90 stopni, ale tylko po dłuższej jeździe minimum 80km/h, podczas jazdy po mieście nic się nie zapala czyli delikatnej jeździe) auto straciło moc i kiedy (na każdym biegu) przekraczałem 3tys. obrotów silnik zaczynał wpadać w mocne wyczuwalne wibracje i tracił kompletnie moc. Odpiąłem wtedy wtyczkę od egr, check się palił, ale autko normalnie chodziło, normalnie przyspieszało. Przeczyściłem egr tydzień temu. Po tym wszystko było w porządku poza tym checkiem który po rozgrzaniu zawsze się zapala i do czasu ostudzenia silnika po trasie nie gaśnie już. Dzisiaj znowu wróciły objawy wibracji połączonymi ze stratą mocy, ale nie zawsze czasami idzie normalnie do końca, a innym razem jak dodam gazu do podłogi to znowu wibracje i brak mocy. Tym razem odpiąłem egr i tak jak poprzednio kontrolka zapaliła się, lecz po 20s zgasła. Potem znowu zapalała się po rozgrzaniu silnika na trasie, ale mimo odpiętego egra silnik nie miał mocy i wibrował po mocniejszym dodaniu gazu (trzeba wtedy delikatnie wciskać gaz), ale też nie zawsze raz przyspiesza normalnie, raz muli. Kompletnie już zgłupiałem i nie wiem czy to egr na 100% (bo odpięty i te same przypadłości co na podpiętym). Jeżeli autko jest nie dogrzane do końca to wszystko jest idealnie. Czyli wg mnie wątpię aby to były kable WN, świece, czy aparat zapłonowy, bo wtedy działoby się tak zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku. Chyba, że źle rozumuję (nie jestem mechanikiem). Pomocy Z pewnością zaraz dostanę po głowie, że tematów było 1000x, ale piszę z telefonu (pakiet na internet się skończył, więc baaardzo wolno działa). Jestem studentem i nie bardzo jest czas ani pieniądze na oddanie autka w ręcę mechanika, ale nie mam dwóch lewych rąk, więc jak mnie pokierujecie to na pewno dam radę zrobić Jak sprawdzić czy to egr na 100%? I jeżeli to egr to co bardziej opłaca się zrobić, kupić nowy na allegro za około 150zł (firmy bodajże Getze) czy lepiej kupić emulator oraz zaślepkę?
  6. Witam szanownych forumowiczów, Panowie Mam niemały problem z moją Astrą 1.6 LPG, nie chce zapalić pomimo obrotów rozrusznika. Iskra jest na wszystkich świecach. Pompę paliwa słychać zatem nie wiem czy to może być kwestia przekaźnika. Komputer wykazał błędy P035, P0352 , P0353, P0354. Zanim doszło do usterki, Check się świecił na benzynie, wystarczyło jednak przełączyć na chwilę na gaz i później spowrotem na beznyne by zgasł, tak robiłem do momentu kiedy auto zupełnie nie odpaliło, choć nie wiem czy to ma jakiś związek. Jestem teraz w Norwegii więc nie mogłem jeździć na gazie bo LPG tutaj to żadka sprawa. Czy to może być kwestia czujników wałka rozrządu albo korbowego? Wiem że może być także padnięta cewka, tylko trochę nie wiem jak ją sprawdzić bo wygląda zupełnie inaczej niż w tym poradniku http://www.astra.auto.pl/dzial-techniczny/napraw-to-sam/160-cewka-zaplonowa-pomiar Proszę o pomoc, dziękuję
  7. Witam , pewnie temat był wiele razy maglowany jednkaże ja nie widziałem odpowiedzi do tej kostki którą ja mam w Astrze f 92r.. Otóż chciałbym aby radio grało bez zapłonu i trzymało pamięć , wiem że trzeba poprzepinać kabelki ale jak konretnie w tej kostce (kostka odrazu wchodzi do radia) , czytalem ze trzeba przemienic czerwony z zoltym czy jakos tak ale ja mam roznokolorowe/wielokolorowe te kable Pozdrawiam .
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.