Skocz do zawartości
Buzka23

1.4 T jaka benzyna 95 czy 98

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

Mam 16 letnią Astrę 2.0 16v, która z założenia miała jeździć na Pb91 bo w tamtym czasie w Niemczech takie paliwo było przewidziane. Jeździła najczęściej na Pb95 ale od kilku miesięcy jeżdżę na Pb98 - nie żadne ultimate albo v-power, zwykła 98. Co mogę powiedzieć? Silnik pracuje troszkę lepiej, wydaje mi się nieco cichszy. Poprawiła się elastyczność. I kilkanaście razy potwierdziłem, że spadło zużycie paliwa względem Pb95. O ile 95 spalał w mieście ok. 9-9.5 litra, o tyle 98 spala prawie litr mniej. Kalkulując koszty paliwa wychodzę na to samo, więc nic nie zyskuję ani nic nie tracę. Skoro w gratisie dostaję nieco lepszą elastyczność i kulturę pracy silnika, to czemu mam nie jeździć na lepszej jakości paliwie?

 

Silnik pracuje ciszej?

Zgadza się.... większa liczba oktanów to bardziej "łagodne"- mniej stukowe,detonacyjne spalanie.

I na tym koniec zalet.

Ale lepsze osiągi i mniejsze spalanie?

Jeśli silnik jest przystosowany- "wystrojony" do Pb 91/95

To teoretyczne po zalaniu paliwa wysokooktanowego, bez zmiany kąta wyprzedzenia zapłonu powinno być wręcz odwrotnie- spalanie ROŚNIE, a osiągi MALEJĄ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale niedawno w testach jakichś oglądałem, że.nasze 95 miało 89

A nasz 98 miało93

 

W niemcowni 95 miało 95

 

Wiec możemy odczuwać poprawę. Hyhy.

 

Nigdy nie wiesz co lejesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żebyście się nie zdziwili tą jakością paliwa w Niemczech :-)

1.4t jest przystosowany do E10 95oktan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli silnik jest przystosowany- "wystrojony" do Pb 91/95 To teoretyczne po zalaniu paliwa wysokooktanowego, bez zmiany kąta wyprzedzenia zapłonu powinno być wręcz odwrotnie- spalanie ROŚNIE, a osiągi MALEJĄ.

Ale znasz zasadę działania sterownika silnika?

Wiesz, że wyprzedza zapłon maksymalnie ile się da, do pogranicza spalania stukowego?

Wiesz, że im wyższa liczba oktanowa, tym większy kąt wyprzedzenia zapłonu sterownik ustala?

"Wystrojony" rozumiem jako "przewidziany"... To nie jest Polonez, gdzie ręcznie ustawiało się kąt wyprzedzenia zapłonu, a jak zatankowało się jakiegoś siuwaksa, to zawory dzwoniły jak w dieslu. Przepraszam, nie zawory - klepią sworznie tłoków...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie zauważyłeś słowa "teoretyczne" :)

Sterownik sam nie zmieni kąta:) tylko na podstawie czujnika spalania stukowego? Tak czy Nie?

 

Po prostu, że nie wierze w subiektywne odczucia, że po wlaniu 98 do 2.0 Klekoteka zmienia się/ poprawia elastyczność silnika.

Że pracuje ciszej, tak, bo sam to zauważyłem w Mazdzie i nic poza tym.

Silnik "przystosowany" do 95 to 95

do 98 to 98.

Jakieś "eksperymenty" z paliwem to wg mnie można się bawić/ albo wręcz trzeba, jak ktoś coś dłubie... podnosi stopień sprężania itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zmienia się. Przetestowane na 1.4t. Wielkiej różnicy w pracy silnika też nie zauważyłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tankuję 95 i jest dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam wasze posty na temat paliw i uśmiech pojawia mi się na ustach. Ile stacji paliw tyle jakości paliw!!!! Mieszkam od 9 lat w Anglii i moje odczucia co do jakości paliw, są kompletnie rozbieżne od waszych. Osoby podniecające się jakością paliw zagranicznych, chyba mieli z nimi styczność niewielką lub żadną powtarzając tylko usłyszane opinie. Tankuję na różnych stacjach koncernowych (Shell, Texaco, Esso, Jet) i porównując je do polskich paliw tankowanych podczas pobytów w Polsce, tylko na Orlenie, muszę powiedzieć, że polskie paliwa są bardzo dobrej jakości i wg mnie, nie odbiegają, a w moim odczuciu, są lepsze od paliw zagranicznych. W trakcie jazdy do Polski (oczywiście nie Corsą :) ) wielokrotnie tankowalem paliwo w Niemczech (stacje Aral i Shell) stwierdzam (może to złe odczucie) ale za każdym razem odnosiłem wrażenie, że auto nie "jedzie" i silnik stawał się głośniejszy (czyżby spalanie stukowe???). Także dyskutowanie na temat paliw chyba nie ma najmniejszego sensu bo i tak musimy płacić za nie "jak za zboże", a nacinać się będziemy na siki jeszcze wielokrotnie. Pozdrawiam i szerokości.

Edytowane przez maniex1974

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja już parę razy pisałem że w DE jakość paliwa nie jest taka super jak się powszechnie uważa, znam to z autopsji.

Mówię o dieslu, o benzynie - nie wypowiadam się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.