Skocz do zawartości
lufa9999

Silnik 2.0, 160 KM. Prośba o opinię.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam prośbę początkującego. Kupuję właśnie Insignię z silnikiem diesla 2.0 o mocy 160 KM. Auto z roku 2009-2010, przebieg do 150 000. Chciałem poszukać jakiś fachowych opinii o tym silniku. O jego awaryjności itp. Szukałem w necie ale nic sensownego nie znalazłem, może niedobrze szukam. Mógłby mi ktoś pomóc, poradzić? To dobre silniki? Może ew. szukać jakiejś innej wersji? Z góry dzięki za jakąś pomoc!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolałbym wersję 130kM. A20DTH czyli 160kM lubi się zacierać na panewkach - na allegro regularnie wisi jakaś astra czy insignia z uwalonym silnikiem. Sam osobiście wymieniałem w ASO 2 takie silniki w czasie 1,5 miesiąca - oba podobny przebieg i ten sam rocznik.

http://otomoto.pl/oferta/opel-insignia-uszkodzony-silnik-ID6ybrp3.html

http://otomoto.pl/oferta/opel-insignia-2-0-cdti-uszkodzony-silnik-navi-skora-ID6yaCa9.html

http://otomoto.pl/oferta/opel-insignia-uszkodzony-silnik-automat-panorama-dach-navigacja-serwis-ID6ybfVB.html

Uciekaj od tego silnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, dzięki. A co sądzisz o silnikach benzynowych w Insigni? Wiem, to podforum o dieslu, ale chciałbym o to spytać. Znalazłem np. egzemplarz z silnikiem Ecotec 140 KM... Generalnie lepiej diesel czy benzynę (nie chodzi mi o oszczędniejsze spalanie)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1,4T lub 1,6T to najmądrzejszy wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.4t tylko manual

Można podciągnąć do 160KM. Tyle że od 2012.

1.6T jest też chyba w automacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ten 1.8 140KM dużo gorszy będzie? Bo wcale nie ma ofert z 1.4 i 1.6 w Niemczech...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są oferty... No chyba że masz dziwnie ograniczony zakres szukania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę kupować od handlarza, za max 11000€ oraz do 100 km od Frankfurtu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Tylko że to wszystko to handlarze, ja szukam od prywatnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A szkodzi coś podjechać do handlarza, który jest 5km od Frankfurtu?

Handlarz handlarzowi nierówny. Niejednokrotnie dealer odsprzedaje kupione i serwisowane u siebie auto od I właściciela. Z reguły auto ma jakąś gwarancję.

Będzie wiadomo na co liczyć w tych pieniądzach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No można podjechać w sumie. Ale jeszcze muszę mieć kombi, zapomniałem dodać... To raptem jeden znalazłem, 80% silników to te 140 konne. A co Ci się w tych 1.8 nie podoba? Lepsze są od tego diesla 160KM?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepsze bo praktycznie bezawaryjne, ale auto nie jedzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie chcę kupować od handlarza, za max 11000€ oraz do 100 km od Frankfurtu.

od Frankfurtu na Odrą czy Menem?

 

nie dziwię się że nic nie znajdujesz z 1.4T z Twoim budżetem szukasz czegoś z lat 2010, a 1.4T jest od 2012.

Poza tym jeśli to przy granicy to oferta słaba, szukaj czegoś poza Berlinem, np. Juterbog, no chyba że chcesz moją ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nad Menem. Teraz patrzę za tym 1.6 T

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Ja kupiłem Insignie 3 tygodnie temu. Zrobilem nia 9.000 km, ale dochodze do wniosku, ze bede chcial przesiasc sie na Volvo. Wszystko zalezy czy bedziesz zainteresowany i o jakiej kwocie mowa. P.S. Samochod jest nowy (tnz. 3 tygodnie i 9800 przebiegu). Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Ja kupiłem Insignie 3 tygodnie temu. Zrobilem nia 9.000 km, ale dochodze do wniosku, ze bede chcial przesiasc sie na Volvo. Wszystko zalezy czy bedziesz zainteresowany i o jakiej kwocie mowa. P.S. Samochod jest nowy (tnz. 3 tygodnie i 9800 przebiegu). Pozdrawiam!

No to akurat jest dobrym powodem by nie kupować tego diesla...

Kupuj benzynę i jakby co lpg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to zla decyzja, ale samochod jest na gwarancji wiec zbytnio nie ma sie czym przejmowac...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jeździłem zafirą z Z19DTH

byłem na jeździe próbnej z isią z A20DTH i mnie nie powaliło, co więcej w automacie było jedynie średnio - stąd wiedziałem że mi nie pasi.

Problemy z dieslami Arkos fajnie opisał, póki gwarancja to OK, a co potem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

póki gwarancja to OK, a co potem?

Płacz i płać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Gwardi
      Witam, posiadam Opla Astra H GTC z 2005 roku z zacnym silnikiem benzynowym 1.8 16v 92kW . Odkąd go kupiłem to miał już problem ze zbyt dużym spalaniem, sięgało ono rzędu 15l/100km po mieście a w trasie 6.7l/100km. Zostało wymienione: termostat z czujnikiem temperatury gdyż osiągał maksymalnie 65 stopni, sonda lambda za katalizatorem. Po podłączeniu komputera udało się uzyskać bład typu " Czujnik 1, o2 " ( zagubiła mi się kartka z tym błędem i nie jestem w stanie napisać go w 100% poprawnie jak się wyświetliło). Po wszystkich wymianach udało mi się zejść do 11l/100km. Oleju po mieście nie bierze, w trasie już bardziej chce mu się pić. Dodam jeszcze że przy małych prędkościach rzędu 20-40km/h potrafi lekko szarpać, nie zawsze ale czuć.
         I moje pytanie jest takie, czy to normalne że tyle pali, czy jednak coś jest nie tak ?
       
      Dziękuję za wszelkie podpowiedzi i pozdrawiam.
       
       
    • Przez Kamilxsb
      Witam 
      Dziś jak jechałem trasą w pewnym pomencie zgasła mi corsa.
      W trakcie jazdy zapadł mi się pedał gazu zapaliła się kontrola check engine a następnie  auto zgasło.
      Odczekałem 15-20 min odpaliłem kontrolki poznikały auto jedzie 5 min jazdy i znowu to samo.
      Odrazu gdy auto zgaśnie nie da się go odpalić trzeba chwile odczekać.
      Auto było przed wyjazdem na trasę zatankowane do pełna na firmowej stacji paliwa nie jakaś  z przypadku.
      W ostatnim czasie wymieniałem filtr paliwa , filtr powietrza, olej czyszczona była przepustnica.
      Wie ktoś co może być nie tak ? 
    • Przez Inspiring
      Witam Wszystkich Forumowiczów
       
      Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu w mojej leciwej już astrze H 1.7CTDI 80kM.
      Po kolei:
      Rok temu w zimie auto odmówiło mi posłuszeństwa, winą okazał się alternator, (chodź zanim to wydedukowałem zdarzyłem wymienić akumulator). Szybka regeneracja, montaż, usunięcie błędów i autko klekotało prawie cały rok.
      2 tygodnie temu w astrze zaczęły dziać się zjawiska tj.:
      Podwyższone obroty silnika na biegu jałowym (przyczyną był większy pobór prądu przy włączonej nagrzewnicy) Problemy z odpaleniem auta (-10 C - norma?) Przerywana praca wentylatora nawiewu Aż wreszcie zaświeciła się choinka i zgon auta pod Biedronką.. Sprawdziłem błędy metodą "gaz hamulec" i zadzwoniłem po kolegę, który odholował mnie laguną (ludzie robili zdjęcia jak francuz ciągną "niemca") .
      Mechanik postawił diagnozę - Alternator.. No i historia zatoczyła koło, z racji tego że zależało mi na czasie włożył mi jakiś regenerowany dając rok gwarancji. Wszystko odbyło się bez komplikacji, lecz gdy astra miała wracać już do domu okazało się że alternator mocno się nagrzewa. Według mechanika winowajcą okazało się sztywne koło pasowe alternatora i zalecił mi wymianę na sprzęgiełko jednokierunkowe oraz pompę wakum, - 150zł w błoto bo to nie usunęło problemu. Została postawiona kolejna diagnoza tym razem trafna, a padło na sterownik świec żarowych.
       
      Według mechanika wszystko miało być cacy, ale wracając do domu okazało się że stojąc na światłach delikatnie buja się całe autko, silnik pracuje inaczej (jak dwusuw na wolnych obrotach) i migają wyświetlacze. Obroty silnika ok 800 obr/min. I teraz pytanie do Was, czy jest możliwość że sprzęgiełko alternatora powoduje mniejsze obciążenie silnika, a co za tym idzie zmniejszenie obrotów silnika i niższa amplitudę jego pracy? A może jest jakiś inny trop ?
       
      Z góry dziękuję za pomoc
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.