Skocz do zawartości
BooBoss

Corsa D z fabrycznym LPG i rutynowa jazda na benzynie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Mam Corsę D z fabrycznym LPG. Podobno dobrym zwyczajem jest przejechanie 100km na benzynie co każde 2000km aby wtryski z benzyny trochę popracowały, nasmarowały się itd...

W związku z powyższym 2 pytania:

 

1. Ile powyższe stwierdzenie jest zgodne z prawdą i czy coś to faktycznie daje?

2. O ile powyższe jest prawdziwe to czy ma sens stosować tą zasadę również zimą gdzie siłą rzeczy robi się dziennie kilka kilometrów na benzynie zanim silnik się nie zagrzeje? Przeciętny Kowalski jeździ głównie do pracy, auto stoi 8h pod pracą więc siłą rzeczy 2 razy w ciągu dnia zagrzewa ten silnik z temperatury..... takiej jaka jest na zewnątrz i przejeżdża na tej benzynie ~5km. Czy może jednak te 100km "ciągiem" jest istotne? Mowa oczywiście o instalacji 4-gen.

 

Mój kolega ma od nowości Skodę Roomster z fabrycznym LPG. Stosuje tą zasadę od początku i zrobił nią jak dotąd ponad 220.000km i nigdy nie robił nic przy silniku czy instalacji. Nie wiem na ile stosowanie się do powyższej reguły się do tego mogło przyczynić.

 

Temat jest o LPG

Pierwszy raz ,to przenoszę.

Następny pisz z rozmysłem.

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego ja wprawdzie zakładałem LPG i też mi mówił gazownik że dobrze na każde 1000 km LPG, przejechać koło 50 km na benzynie, właśnie jeżeli chodzi o te wtryskiwacze, dodatkowo dolewam STP do benzyny żeby się lepiej czyścilo i nie mam żadnych problemów, a zrobiłem już 60 tys km na LPG. Także kolego, ciągiem te 50 km przegonić na trasie jak masz jakieś wyjazdy, przy okazji niższe spalanie i będzie ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy sekwencji auto odpala na benzynie i jedzie jakiś czas w zależności od ustawionej temperatury przełączenia, więc zawsze układ paliwowy ma okazję popracować. Ja raz na jakiś czas przełączam sobie na benzynę i poprzeciągam na biegach, ot taki kaprys, ale czy trzeba tego pilnować? Nie sądzę. Jeździć i nie zaprzątać sobie głowy takimi szczegółami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra instalka w silniku który ją „toleruje” bez takich zabiegów zrobi 200kkm.

Janusze motoryzacji śmigają na rezerwie w baku i odpalaniu praktycznie na gazie jak cieplej.

 

Tego nie polecam zawsze niech startuje na PB , popracuje trochę pompa i wtryski a będzie zdrowiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Przy sekwencji auto odpala na benzynie i jedzie jakiś czas w zależności od ustawionej temperatury przełączenia, więc zawsze układ paliwowy ma okazję popracować

 

 

I co z tego że odpala na Pb jeżeli źle wyregulowana LPG i tak potrafi zmienić mapy Pb nawet te na zimnym.

 

 

 

 

Dobra instalka w silniku który ją „toleruje” bez takich zabiegów zrobi 200kkm.

 

 

Dodaj że każda instalka jest dobra pod jednym warunkiem:zakłada ją i reguluje gazownik który wie co robi i chce mu się ją dokładnie wystroić.

Inaczej to dobra instalka ale źle wyregulowana zniszczy silnik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

STP do paliwa zgoda ale ta jazda mieszana LPG/Pb to trochę VooDoo. Choć zastanawia mnie wzbogacanie Pb w aucie zasilanym głównie LPG :huh:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie VooDoo ale przeczyszczenie wtrysków.

I to jest wskazane właśnie w całym zakresie obrotów i temperatur.

A stosując tą zasadę może nie aż tak dokładnie jak założyciel tematu pisze ale te 50 km a nawet 20 km wystarczy po prostu jesteś w pewnym stopniu w stanie wyczuć kiedy LPG rozjeżdża ci mapy Pb.

Bo wtedy w całym zakresie pracy silnika czujesz czy poprawnie pracuje na Pb.

Jeżeli coś jest nie tak to wtedy jedziesz na regulację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

1. Np. preparat STP czyści wtryski ale paliwowe bo tam też jest dodawany do baku a nie medy gazowe bo niby jak miał by to zrobić?!.

2. Corsa D z fabryczną instalacją ma wysoko ustawioną temperaturę przełączania 40-45 stopni. Więc szczególnie jak jest zimno dłuższą chwilę się jedzie na Pb, - sam silnik wolno się nagrzewa.

3. ASO regulacji nie robi... Przejechałem prawie 100 000km, wymieniono wtryski na GW (przy 96kkm) ale regulacja w ASO? Mapy? Jazda z kompem? Nie ma chyba czegoś takiego u nich. A w autoryzowanym warsztacie LR nie mają dostępu do hasła w kompie - centrala LR też nie ma. Na fabrycznym zestawie ustawienia i regulacje są ponoć bardzo ograniczone - tak twierdzi LR.

4. Co ciekawe w CD ASO robi przegląd LPG (wymiana świec + filtr fazy gazowej) co 30 000 a w CE ponoć co 15 000. Co jeszcze ciekawsze w CD nie ma w ASO opcji wymiany filtra fazy ciekłej. Nie mają ani takiej usługi ani części pytałem w salonie i w GM ;)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No OK, czyli reasumując zaprzątać sobie tym głowę zimą czy jedynie latem przegonić go czasem na benzynie? I jaki dystans przyjąć bo ludzie tutaj piszą między 20-100km. Corsa ma faktycznie ustawioną temperaturę przełączenia dość wysoko. Mówiąc najprościej w chwili gdy się przełączy to z nawiewów leci już ciepłe powietrze. Przy temp. koło 0C trzeba przejechać ze 3 km. Latem z kolei to przełącza się niemal natychmiast lub nawet natychmiast również zaraz z rana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

1. Np. preparat STP czyści wtryski ale paliwowe bo tam też jest dodawany do baku a nie medy gazowe bo niby jak miał by to zrobić?!.

 

 

A nie słyszałeś o tym że jest preparat do wtrysków LPG? http://gazeo.pl/biznes/warsztat/Preparaty-do-czyszczenia-instalacji-gazowych-MotorSistem,artykul,5602.html

 

 

 

 

No OK, czyli reasumując zaprzątać sobie tym głowę zimą czy jedynie latem przegonić go czasem na benzynie? I jaki dystans przyjąć bo ludzie tutaj piszą między 20-100km. Corsa ma faktycznie ustawioną temperaturę przełączenia dość wysoko. Mówiąc najprościej w chwili gdy się przełączy to z nawiewów leci już ciepłe powietrze. Przy temp. koło 0C trzeba przejechać ze 3 km. Latem z kolei to przełącza się niemal natychmiast lub nawet natychmiast również zaraz z rana.

 

 

No właśnie niby nic to nie daje ale jak pisałem wcześniej.

Jesteś w stanie wyczuć różnice podczas jazdy na Pb czy coś się złego z nim nie dzieje.

Jazda na zimnym do tych 45 st.C to jest jazda na tzw. ssaniu czyli podwyższonym spalaniu bo silnik się rozgrzewa.

Ale dla dobra wtrysków Pb aby dokładnie się wygrzały podczas wyższych temperatur gdy raz na 2 miesiące przejechać te 20-40 km na pewno nie zaszkodzi a pomoże.

 

Lpg nie jest podstawowym paliwem ale dokładanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.