Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wszystkim,

 

ostatnio dolewając płynu do spryskiwaczy zauważyłem zapocenia / zaolejenia węży. Przesyłam zdjęcie i proszę Was o opinię z czym takie zaolejenie może się wiązać ... jak ewentualnie zdiagnozować usterkę

post-10406-0-40336900-1516718382_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Turbina zaczyna się kończyć powoli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy oryginalnym przebiegu 95 tys ????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli źle eksploatowana...

 

Sent with handy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

przy oryginalnym przebiegu 95 tys ?

 

 

A to nowe nie może się zepsuć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

95kkm to nie nowe... to połowa żywotności dobrze eksploatowanej i dbanej turbiny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli źle eksploatowana...

 

Sent with handy.

 

Jeśli źle eksploatowana...

 

Sent with handy.

To znaczy jak ? Bo tu nie ogarniam . Jest jakis szczegolny sposob na dbanie o turbine?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprócz tego co podają instrukcje to raczej nie ma.

Ale jeżeli ty postępujesz według tego (tak wnioskuję z tonu twojej wypowiedzi) więc wytłumaczenie jest jedno.

Po prostu trafiłeś na felerną od początku.

Albo jeszcze coś sie dzieje złego z silnikiem a ty jeszcze nie wiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie rozumiem, zapocenie turbiny wcale nie znaczy ze turbina sie konczy, żeby to stwierdzic trzeba zajrzec do IC, czy jest olej U mnie też pociła, dokreciłem opaskę, i tyle.

Edytowane przez mk5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

U mnie też pociła, dokreciłem opaskę, i tyle.

Usunąłeś skutek, nie przyczynę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.