Jump to content

Recommended Posts

Witam,

 

Od prawie roku mam problem z pojawiającymi się od czasu do czasu alarmami (kontrola trakcji, hamulec elektryczny, wspomaganie kierownicy, ABS, otwarte drzwi, Code68, powietrze w kolach i elektryka - zdjęcie w załączniku).

 

Alarmy pojawiały się wielokrotnie, ale nie udało mi się znaleźć żadnej zależności. Problem pojawia się w trakcie jazdy, oraz przy zapalonym silniku w czasie postoju. Niekiedy problem znika na miesiąc, żeby potem przez tydzień pojawiać się wielokrotnie - nie jest łatwo zreprodukować problem.

 

Najważniejsze: Oprócz alarmów nie działa wtedy wspomaganie kierownicy, hamulec elektryczny, blokada drzwi, poruszają się wskazówki zegarów, zdarza się też, że przednie światła mijania migają samoistnie.

 

Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.

 

post-54470-0-49473800-1483176275_thumb.jpg

post-54470-0-95132200-1483176276_thumb.jpg

 

[OPEL MERIVA B 1.4 2011 - Benzyna + LPG, 102 KM].

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym najpierw sprawdził połączenie masy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym najpierw sprawdził połączenie masy.

Możesz doprecyzować, gdzie dokładnie mogę sprawdzić to połączenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś od dołu. taka plecionka między silnikiem a karoserią . Klemy w porządku ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jeszcze bym dodał sprawdzenie obu klem Aku - czasem tam jest problem słaby styk, korozja i takie tam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś od dołu. taka plecionka między silnikiem a karoserią

 

 

Nie ma plecionek.Jest tylko taka wiązka

post-37019-0-82699700-1483283538_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy aby na pewno ? Wiązka przekazuje prąd z aku, a pomiędzy budą a silnikiem ? Mam starszy model , może koledzy co zajmują się tym zawodowo podpowiedzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tylko.U mnie też sprawdzałem i nic innego nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze podejście do rozwiązania problemu: Race House Wrocław:

- czas realizacji ponad 2 miesiące,

- koszt 1850 zł,

- czynności: wymiana pompy wspomagania, wymiana hamulca elektrycznego, diagnostyka zegarów, diagnostyka komputera głównego, sprawdzenie połączeń,

- efekt - problem istnieje po każdej czynności, właściciel przestaje odbierać telefon

 

Drugie podejście do rozwiązania problemu: "Fachowiec":

- czas realizacji - 2 dni (diagnostyka i naprawa ok 3h),

- koszt - 200 zł,

- czynności: diagnostyka, zaizolowanie i oddzielenie przewodów,

- rozwiązanie problemu: przebicie od cewki wysokiego napięcia poprzez źle zabezpieczone przewody, którymi gazownicy podłączyli się do instalacji - zakłócenie zasilania całego układu elektroniki

- efekt - alarmy nie występują od dłuższego czasu (mimo wszystko potrzebuje jeszcze więcej czasu, żeby na 100% stwierdzić, że problem został usunięty)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drugie podejście okazało się również nie trafione. "Fachowiec" poddał się przy kolejnej wizycie.

 

Trzecie podejście do rozwiązania problemu: ASO MM Cars Wrocław

- czas realizacji 1 dzień,

- koszt - 250 zł,

- czynności: diagnostyka - podejrzenie złego zamontowania instalacji gazowej - alarmy nie występowały, więc nie zostało nic konkretnie zdiagnozowane, ani naprawione,

- efekt - alarmy występują nadal.

 

Czwarte podejście do rozwiązania problemu: ASO MM Cars Wrocław

- czas realizacji 1 tydzień - po podstawieniu auta w czasie kiedy alarmy wystąpiły,

- koszt - 600 zł,

- czynności: diagnostyka, stwierdzanie nieodpowiednio zamocowanej masy od modułu instalacji gazowej, stwierdzanie uszkodzenie modułu ABS,

- efekt - alarmy występują nadal, do wymiany moduł ABS - koszt modułu 3500 zł + wymiana 500 zł - ASO dostało moją zgodę na wymianę pod warunkiem, że udzielą gwarancji w przypadku ponownego wystąpienia alarmów. Po tygodniu namysłu ASO nie zgodziło się - stwierdzili, że mogą udzielić gwarancji tylko na moduł ABS - auto zostało zabrane.

 

Piąte podejście do rozwiązania problemu: własna analiza problemu

- czas realizacji - 3-4 h,

- koszt - 0zł,

- czynności - sprawdzenie wtyczek układu elektrycznego - skupienie się na module ABS,

- efekt - wtyczka do modułu ABS zalana kompletnie wodą - po osuszeniu problem nie występuje od dłuższego czasu (4000 zł w kieszeni).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.